poniedziałek, 29 lipca 2019

Malta - próba rehabilitacji

Bywa tu pięknie:

Panorama w Mellieha

Ale po kolei:

Dobrze, że w miejscowości, gdzie mieszkamy jest kościół. Mogliśmy wczoraj bez problemu uczestniczyć we Mszy Św. Nie szkodzi, że była odprawiana po maltańsku.

Kościół Św. Józefa

Potem wybraliśmy się autobusem do wioski Popeye'a. Tu właśnie kręcono wersję z aktorami popularnej kreskówki Disney'a. Ciekawa rzecz, nie tylko dla dzieci.

Popeye village

Zatrzymaliśmy się jeszcze w mieście Mellieha z piękną bazyliką.

Sanktuarium Matki Bożej

Na tyłach bazyliki, obok cmentarza, usiedliśmy na lodach i przepysznej, a przede wszystkim zimnej lemoniadzie z arbuza.

Stąd mogliśmy podziwiać fantastyczne widoki.

Błękitna Laguna

Z bajkowego nastroju wybudziła nas lokalna komunikacja. Nasz autobus, który jeździ co godzinę, miał dokładnie pół godziny opóźnienia (lub następny przyjechał przed czasem?)


Pozdrawiamy z Malty












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Etykiety

zdjęcia (1624) wiara (721) podróże (597) polityka (482) Pismo Św. (448) po ślonsku (335) rodzina (312) Śląsk (278) historia (242) humor (236) Kościół (199) zabytki (180) człowiek (178) praca (175) Halemba (172) sprawy społeczne (139) muzyka (122) książka (112) gospodarka (108) Ruda Śląska (101) Grupa Poniedziałek (92) filozofia (85) ogród (80) Jan Paweł II (77) sport (68) święci (61) dziennikarstwo (55) miłosierdzie (51) film (47) biurokracja (46) środowisko (43) muzeum (42) varia (32) Papież Franciszek (30) Szafarz (27) św. Jacek (21) teatr (17) dom (7) makro (2)