środa, 8 kwietnia 2026

Zmartwychwstały w Eucharystii

Mam takie wrażenie, że zbyt mało się to podkreśla. Dla mnie Eucharystia jest jednak prostą konsekwencją i jakby przedłużeniem Zmartwychwstania.

Dużo częściej się słyszy, że Msza Święta jest uobecnieniem ofiary Chrystusa - Jego męki i śmierci. I to jest prawda. Ale jeśli, jak wierzymy, chleb przeistacza się w Jego Ciało, a wino w Krew, to w Mszy Świętej Jezus objawia Siebie, jako żywą Osobę - naszego zmartwychwstałego Pana.

Pięknie to dziś podkreśla Ewangelia o uczniach w drodze do Emaus.

Emaus - obraz Antoniego Cygana

Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: «Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił». Wszedł więc, aby zostać wraz z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy otworzyły się im oczy i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu.

Poznali Zmartwychwstałego na Eucharystii



Alleluja!





Etykiety

zdjęcia (3023) wiara (1272) podróże (1081) Pismo Św. (769) polityka (756) po ślonsku (456) rodzina (448) Kościół (439) Śląsk (438) historia (434) zabytki (424) humor (316) Halemba (313) człowiek (288) święci (256) muzyka (242) książka (237) praca (218) gospodarka (183) sprawy społeczne (181) Ruda Śląska (158) muzeum (148) Jan Paweł II (115) ogród (114) Grupa Poniedziałek (111) miłosierdzie (110) filozofia (106) środowisko (93) Covid19 (89) sport (89) wojna (85) dziennikarstwo (80) film (75) Papież Franciszek (74) biurokracja (58) dom (48) Szafarz (47) varia (39) teatr (37) św. Jacek (35) makro (7) Papież Leon (3)