wtorek, 4 sierpnia 2026

Miałem 4 proboszczów

Dziś św. Jana Marii Vianneya - patrona proboszczów.

Jak się okazuje, miałem 4 proboszczów w parafiach, z którymi jestem związany (niekoniecznie w których mieszkałem).

Urodziłem się, gdy na Halembie proboszczem był jeszcze śp. Józef Garus. Jemu zawdzięczam, że mogłem zostać ochrzczony. A ochrzcił mnie śp. Alojzy Brzezina, który kilka tygodni później został naszym halmbskim farorzem.

Gdy powstała parafia na Halembie II, na jej czele postawiono śp. Zygmunta Długajczyka. Od niego uczyłem się wiary, Kościoła i życia.

Gdy nagle umarł w roku 2006, jego posługę przejął obecny proboszcz Ryszard Kokoszka. Jemu zawdzięczam ponowne odkrycie i ukochanie Eucharystii - wszak to on zaproponował mi bycie Szafarzem.

Ks. Proboszcz Ryszard Kokoszka - Wigilia Paschalna 2026

Wszystkim moim proboszczom - dziękuję.

Zmarłych niech dobry Bóg przyjmie do siebie. A obecnemu św. Jan Vianney niech wyprasza u Najwyższego to, co najbardziej potrzebne 





Etykiety

zdjęcia (3105) wiara (1300) podróże (1129) Pismo Św. (780) polityka (766) po ślonsku (460) historia (458) zabytki (455) rodzina (454) Kościół (451) Śląsk (450) humor (326) Halemba (321) człowiek (300) święci (268) muzyka (246) książka (242) praca (219) gospodarka (184) sprawy społeczne (181) muzeum (159) Ruda Śląska (158) Jan Paweł II (118) ogród (118) miłosierdzie (112) Grupa Poniedziałek (111) filozofia (107) środowisko (95) sport (92) Covid19 (89) wojna (89) dziennikarstwo (82) Papież Franciszek (75) film (75) biurokracja (58) Szafarz (50) dom (49) teatr (39) varia (39) św. Jacek (36) Papież Leon (10) makro (7)