Jeśli ktoś nie zna Pisma Świętego, to może się dziś zdziwić, a nawet zgorszyć.
Liturgia Słowa na ten dzień opisuje sytuację Zuzanny z 13 rozdziału Księgi Daniela: KLIK
W skrócie chodzi o to, że dwóch staruchów, niby zacnych sędziów, zapragnęło sobie dobrać się do Zuzanny właśnie.
![]() |
| Zuzanna i starcy - Galeria Borghese, Rzym |
Ponieważ im odmówiła, rzucili na nią oszczerstwo, że zdradziła swojego męża. W tamtych czasach za takie przestepstwo karano ukamienowaniem. Szybko więc skazano ją na śmierć, bo co znaczyło jej słowo przeciwku dwóm niby nobliwym świadkom.
Jak to mówią: Z wiekiem przychodzi mądrość, ale czasem wiek przychodzi sam. Szczególnie tak się dzieje, gdy pomimo starości, człowiek ciągle zamiast rozumem, myśli rozporkiem.
Jak widać, nie jesteśmy wyjątkowym pokoleniem pod tym względem. Takie rzeczy działy się już tysiące lat temu.
Dzięki Bogu, znalazł się Daniel, który swoją mądrością uratował kobietę.
Oby i dziś każda krzywdzona kobieta znalazła swojego Daniela.
Pozdrawiam
