niedziela, 22 marca 2026

Łazarzu! Andrzeju!

Tak się złożyło, że dość niespiesznie oglądam sobie kolejne odcinki The Chosen.

Właśnie przeżywałem filmowo wskrzeszenie Łazarza. Niesamowicie poruszające sceny. Znam je z Pisma Świętego od lat. Ale dobrze spojrzeć na to, co sie wydarzyło jeszcze raz, na nowo.

«Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». 
To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» 

I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić».

Kadr z filmu

To nie był kolejny z serii cudów, o których słyszałem od dziecka i którymi jakoś tam się fascynowałem.

Tu jest coś więcej. Tu już jest bezpośrednia zapowiedź zmartwychwstania Jezusa.

Ale to też zapowiedź naszego zmartwychwstania. Mojego zmartwychwstania.

Ufam, wierzę, że i mnie kiedyś zawoła po imieniu: Andrzeju, wyjdź z grobu! Wyjdź do życia wiecznego!



Dobrej niedzieli 




Etykiety

zdjęcia (3012) wiara (1259) podróże (1077) Pismo Św. (764) polityka (755) po ślonsku (456) rodzina (448) Śląsk (437) Kościół (435) historia (433) zabytki (420) humor (316) Halemba (312) człowiek (288) święci (253) muzyka (242) książka (236) praca (218) gospodarka (182) sprawy społeczne (181) Ruda Śląska (158) muzeum (145) Jan Paweł II (114) ogród (114) Grupa Poniedziałek (111) miłosierdzie (108) filozofia (106) środowisko (93) Covid19 (89) sport (89) wojna (85) dziennikarstwo (80) film (74) Papież Franciszek (73) biurokracja (58) dom (48) Szafarz (47) varia (39) teatr (37) św. Jacek (35) makro (7) Papież Leon (2)