Kiedyś byłem chyba bardziej radykalny i pisałem: Nie chodźcie na różaniec
Dziś po prostu powiem, że to najsmutniejszy październikowy obrazek:
![]() |
| Kościół MB Różańcowej na Halembie |
Ten tłum przed kościołem (specjalnie z daleka), to ludzie wychodzący po różańcu, choć za kilka minut rozpoczyna się Eucharystia.
Nikt tym ludziom nie powiedział, że jeśli różaniec ma wartość kropli wody, to Msza Święta ma wartość oceanu. Nigdy nie mieli okazji usłyszeć i zrozumieć, że Eucharystia jest źródłem i szczytem życia Kościoła, czyli każdego z nas.
Przede wszystkim, jak się wydaje, ci za pewne pobożni chrześcijanie, nigdy nie doświadczyli spotkania z żywym Jezusem pod postacią chleba i wina. Dlaczego?
Takie mam smutne październikowe spostrzeżenia
