wtorek, 31 stycznia 2017

IPN o Wałęsie

Nie potrafię inaczej skomentować tego co się wyrabia w kontekście Lecha Wałęsy, niż przypomnieć słowa Papieża Franciszka, które wypowiedział na Wawelu do naszego Prezydenta, Pani Premier i wszystkich ważnych polityków naszego państwa. 

Zdjęcie z Jasnej Góry, bo na Wawelu nie byłem

Dialog nie jest możliwy, jeśli każdy nie wychodzi od swojej tożsamości. 
W codziennym życiu każdej osoby, podobnie jak każdego społeczeństwa istnieją jednak dwa rodzaje pamięci: dobra i zła, pozytywna i negatywna. 
Dobrą pamięcią jest ta, którą Biblia ukazuje nam w Magnificat, kantyku Maryi uwielbiającej Pana i Jego zbawcze dzieło. 
Pamięcią negatywną, jest natomiast ta, która spojrzenie umysłu i serca obsesyjnie koncentruje na złu, zwłaszcza popełnionym przez innych.


Nie mam nic do dodania.


Pozdrawiam



poniedziałek, 30 stycznia 2017

24 róże dla żony

Kupiłem dziś moje żonie:

24 róże

Za każdy rok wspólnego życia w małżeństwie, po jednej czerwonej róży z wielkim podziękowaniem!

Mogę po 24 latach powtórzyć:

Elżbieto
Ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską 
oraz że Cię nie opuszczę, aż do śmierci. 
Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny 
i wszyscy święci.



No to zaczynamy 25 rok wspólnego życia. Już dłużej jesteśmy małżeństwem niż byliśmy osobno 😀



Pozdrawiam





niedziela, 29 stycznia 2017

Ewangelijo po Ślonsku #17

Podle Mateusza:

Jezus, jak łoboczoł ciźba, jako sie zrobioła, wyloz konsek wyżyj. A jak sie siod, zuzamyn ku Niymu prziszli Jego ucznie. Zaczon wtedy tako godka:

Błogosławione uboge we swojich duszyczkach, dyć łod nich je krolestwo niybieske.
Błogosławione ciche, dyć łoni erbnom ziymia.
Błogosławione, kerzy ślimtajom, dyć bydom sie radować.
Błogosławione, kerzy majom w zocy sprawiedliwość, dyć bydom fertiś.
Błogosławione miłosierne, dyć dlo nich tyż miłosierdzie sie znojdzie.
Błogosławione ze czystym hercym, dyć bydom na Pon Bóczka sie dziwować.
Błogosławione co dowajom pokoj, dyć bydom ich mianować dzieckami łod Pon Bóczka.
Błogosławione, kerych poniywiyrajom skuli ich prawości, dyć łod nich je krolestwo niybieke.

Błogosławioneście som, jak skuli Mie wom ludziska naskwol robiom i szpetnie ło wos klachajom. Bydźcie rade, bo łogromniasty je wasz geltag we niebie.




Łostońcie z Bogiym



Chcę być szczęśliwy!

Dziś Ewangelia przedstawia sławne Kazanie na Górze z Jezusowymi błogosławieństwami. 

Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. 
A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. 
Wtedy otworzył usta i nauczał ich tymi słowami ...


Z katedry w Płocku


Dziwne to słowa, bo odwracają do góry nogami nasze ludzkie mądrości.

Chcesz byś szczęśliwy, bo przecież błogosławiony, to inaczej szczęśliwy?

Chrystus daje takie rady:

  1. Bądź ubogi w duchu
  2. Smuć się, martw się
  3. Siedź cichutko
  4. Bądź sprawiedliwy dla wszystkich
  5. Okazuj miłosierdzie
  6. Dbaj o czystość twoich intencji
  7. Bądź nastawiony pokojowo
  8. Pogódź się z tym, że inni ci ubliżają, gdy robisz coś, bo tak trzeba

Faktycznie, nie mieści się to w moim rozumie. 

Bo to inne spojrzenie. Jak pisze św. Paweł:

Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata


Czy chcę zostawić mądrości świata i własne mądrości i rzucić się w "głupotę", a może tylko pozorną naiwność tego, co oferuje Jezus? 

Czy potrafię zaryzykować? Zaryzykować dla własnego szczęścia?



Pozdrawiam



sobota, 28 stycznia 2017

Wypadek Macierewicza

Bezpośrednio po informacji o wypadku drogowym Pana Ministra Macierewicza zamieściłem na twitterze następującą informację:



I zrobiłem to szczerze, bo nikomu źle nie życzę. 

Dziś czytam, iż Pan Minister tłumaczy, że wypadek nie został spowodowany przez kierowcę samochodu, którym on podróżował. A ja się pytam, co to ma za znaczenie?

Podobno wcześniej Pan Macierewicz po dojechaniu do Torunia z Warszawy podziękował kierowcy, że zdążył w 1h i 45 min. Moja nawigacja pokazuje, że potrzeba na to najszybszą trasą 262 km 2h 37 min.

Szanowny Panie Ministrze Obrony, wynajęliśmy Pana my obywatele RP, by jak nazwa wskazuje, zapewnił nam Pan obronę, a nie był dla ludzi zagrożeniem. I nie jest winą tego czy innego kierowcy, że spowodował wypadek ministerialnej kolumny samochodów. To Pana odpowiedzialność, że wydaje Pan rozkaz, polecenie służbowe czy prośbę, by z narażeniem zdrowia i życia mknąć polskimi drogami z absurdalną prędkością.

Nawiasem mówiąc to, że policja, pogotowie czy straż pożarna jedzie do akcji na sygnale jest chyba dla wszystkich oczywiste. Nie potrafię jednak zrozumieć, dlaczego Prezydent, Premier czy Minister jedzie i to z imprezy na imprezę (bo przecież w tym przypadku nie po to, by wydać ważne rozkazy związane z obronnością państwa) jako pojazd uprzywilejowany bez respektu dla ograniczeń prędkości, które przecież są po to, by zachować bezpieczeństwo na drodze: jadących, ale też przechodniów.

Aha, rozumiem, że za rozbite samochody zapłaci Pan Minister ze swoich pieniędzy. Nie? Znowu my obywatele mamy się na to złożyć?


Pozdrawiam



czwartek, 26 stycznia 2017

Dzień Islamu

Ponieważ mamy właśnie Dzień Islamu w Kościele Katolickim w Polsce, proponuję obraz:

Matka Boska Arabska. Sen Dzieciątka na Pustyni, Albert Aublet, olej na płótnie 1898

Dzieło to można podziwiać z Muzeum Diecezjalnym w Płocku, z którego to miasta właśnie szczęśliwie wróciłem (omijając karambol na A1).




Może dodam jeszcze wyjaśnienie: 

  1. Nie, Matka Boska nie była Muzułmanką (choćby z tego powodu, że Mahomet założył Islam jakieś 600 lat później).
  2. Matka Boska nie była też Katoliczką. Była pobożną Żydówką.  
  3. Arabowie nie byli i nie są automatycznie Muzułmanami. Arabowie bywają również Chrześcijanami.


Pozdrawiam




wtorek, 24 stycznia 2017

Polskie obozy koncentracyjne

Zgadzam się, że nazywanie Auschwitz-Birkenau polskim obozem koncentracyjnym jest draństwem. To samo dotyczy innych niemieckich fabryk śmierci, które funkcjonowały na dzisiejszych ziemiach Polski podczas okupacji.

Trzeba się takiemu fałszowaniu historii przeciwstawiać.


Chciałbym jednak przestrzec przed dwoma zagrożeniami.

Po pierwsze, przy okazji nie budźmy demonów przeszłości. Jestem dumny z tego, że możemy dziś żyć w wolnym kraju, w przyjaznym sąsiedztwie Niemiec (już kiedyś o tym pisałem: KLIK). Sporo ludzi się nad tym napracowało i dobrze by było dla nas wszystkich, by tego nie burzyć. Niestety coraz częściej w dzisiejszej Polsce spotykam się z retoryką wrogości, jaką nas karmiono w latach PRL-u. To nie jest dobry kierunek.

Po drugie, ustawowe zakazywanie używania określenia "polskie obozy koncentracyjne" może i ma jakiś sens, jeśli prawem (które podlega u nas coraz większej dewaluacji) można komuś nakazać prawdę. Mam jednak w tym kontekście pytanie, jak nazwać obozy koncentracyjne, które powstały po tzw. "wyzwoleniu". Jedno z takich haniebnych miejsc znajdowało się na Zgodzie w Świętochłowicach. 

Pozostałości po bramie do obozu na Zgodzie 

W tych dniach mija 72. rocznica ponownego "zasiedlenia" obozu, gdzie zginęło wielu niewinnych acz podejrzanych dla nowej władzy ludzi, w tym wielu Ślązaków.

Tablica pamiątkowa
Czy nazwanie obozu na Zgodzie i innych podobnych, które powstawały w roku 1945 "polskim obozem koncentracyjnym" będzie karane nawet, jeżeli taka jest brutalna prawda? Oczywiście można się spierać o to, na ile one były polskie, a na ile radzieckie, czy zakładali je wolni Polacy czy pod nową okupacją wschodu, itp., co nie zmienia faktu, że te straszne miejsca w początkach PRL-u funkcjonowały.



Pozdrawiam




poniedziałek, 23 stycznia 2017

Ogłoszenia parafialne

Jakby ktoś miał ochotę pomodlić się w intencji naszej rodziny, to zapraszamy w najbliższą niedzielę na Halembę do kościoła pw. Bożego Narodzenia:


Jeśli ktoś z czytających te słowa z racji odległości lub innych przyczyn nie może się pojawić, będziemy wdzięczni za modlitwę, gdziekolwiek w tym dniu będzie na Mszy Św.

W przypadku osób niewierzących - po prostu proszę ciepło o nas pomyśleć.


Z góry dziękuję


Pozdrawiam



niedziela, 22 stycznia 2017

Ewangelijo po Ślonsku #16

Podle Mateusza:

Jak Jezus usłyszoł, że Jona zawarli w hereście, stracioł sie stamtond i poszoł do Galileje. Przekludzioł sie jednakoż z Nazarytu do Kafarnaum nad jezioro na hranicy hajmatow Zabulona i Neftalego. Tak sie miało wyłonaczyć to, co rzeknoł prorok Izajosz: Hajmat Zabulona i hajmat Neftalego, po drodze ku morzu, Zajordanie, Galileja poganow! Ludziska, kerzy siedzieli po ciymku, łoboczyli wielgo klara i pomiyszkańcom ciynistyj krajiny śmiertki wylazła klara.

Łod wtedy zaczon Jezus godać kozania: Nawroćcie sie, bo zaro bydzie krolestwo niybieske.

Jak szoł kole Jeziora Galilejskego, Jezus łoboczoł dwoch bracikow: Szymona, kerego wołali Pyjter i jego brata Andrzyja, jak ciepali sieć do jeziora bo byli rybokami. No to im pedzioł: Podźcie za Mnom, a zrobia z wos rybakow łod ludziow. Łoni na szlag łostawiyli sieci i poszli za Nim.

Konsek dalij łoboczoł inkszych bracikow: Kuby i Jona, synkow łod Zebedeusza, jak ze swojim łojcym reperowali w łajbie swoje sieci. Ich tyż powołoł. A łoni tyż na szlag łostawiyli łajba, łojca i poszli za Nim.

Kolyndowoł Jezus bez cołko Galileja, głosiol kozania we tamtejszych kościołach, kaj godoł Ewangelijo ło krolestwie i kurowoł wszyjske chorobska i słabości łod ludziow.



Łostońcie z Bogiym





On leczy

W końcówce dzisiejszej Ewangelii czytamy:

I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.


Galilea na horyzoncie widziana zza Jeziora Genezaret

Leczył wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu. 

Dziś 2000 lat później co chwila gdzieś słyszę, że ktoś chory, słaby - widać taka Boża wola. Pokażcie mi w Ewangelii przykład, by Jezus na kogoś sprowadził chorobę, cierpienie, śmierć.

Bóg nie jest tym, który zsyła cierpienie. Cierpienie, choroba i śmierć jest skutkiem grzechu, od grzechu pierworodnego zaczynając. Bóg jest tym, który z cierpienia, choroby, wreszcie śmierci wyzwala. 

On jest tym, który leczy.  Uwierzmy w to wreszcie!


Pozdrawiam



sobota, 21 stycznia 2017

Wierszyk na Dzień Babci

Szczerze mówiąc to był wierszyk, który babcia (moja kuzynka) chciała nauczyć swoją wnuczkę, by powiedziała cioci na urodziny. A było tak:

- Ada, nauczę cię wierszyka. Powtarzaj za mną: "Ile kwiatków jest na łące ..."
- Cztery
- Ada, ale nie o to chodzi. Mów to samo, co babcia: "Ile kwiatków jest na łące ..."
- Przecież mówiłam ci, że cztery

KONIEC





Pozdrawiam



czwartek, 19 stycznia 2017

Aplikacja na komórkę

Wczoraj wieczorem, moja ukochana żona, po poprzedniej słabo przespanej nocy, zainstalowała mi na komórkę rewelacyjną aplikację przeciw kaszlowi.

Dzięki temu noc była dużo spokojniejsza.

Aplikacja na komórkę przeciw kaszlowi wygląda tak:

Aplikacja zdrowotna 3D


😀

Pozdrawiam



środa, 18 stycznia 2017

Ograniczyć ilość kadencji

Pan Prezes Kaczyński zaproponował ograniczenie maksymalnie do dwóch ilości kadencji sprawowania władzy.

Lokal wyborczy


Jestem za!

Proponuję zacząć od Posłów i Senatorów, gdyż oni najszybciej zapominają, jak wygląda zwykłe życie obywateli, którym powinni służyć. Zresztą byłoby to też dla ich dobra, bo oni po kilku latach posłowania nie są już w stanie wrócić do wyuczonych i wcześniej wykonywanych zawodów, więc za wszelką cenę chcą się utrzymać przy władzy, a to nie wpływa korzystnie ani na nich, ani na nas.  

Jestem za!


Pozdrawiam



wtorek, 17 stycznia 2017

Śląski wstyd w Opolu

Wrócę jeszcze raz do skandalicznej sytuacji powiększania granic administracyjnych miasta Opola.

Pogwałcono w tej sprawie najbardziej elementarne zasady państwa prawa. Jako przykład można pokazać wyniki konsultacji społecznych, które w tej sprawie przeprowadzono. Za "NieDlaDużegoOpola" przytaczam:


Potem Wojewoda Opolski w opinii dla Rządu napisał, że było "nikłe zainteresowanie" i "brak sprzeciwu". Dalej już Warszawa zrobiła swoje i od początku stycznia 2017 wielu mieszkańców przekludzioło sie ze swojej gminy do sąsiedniego miasta mimo, że nie ruszyli się z domu.

Można by pomstować na daleką stolicę, która po swojemu dzieli i rządzi na prowincji. Tyle, że tu w znacznym stopniu wina jest na poziomie lokalnym. 

Mnie jako Ślązaka tym bardziej boli fakt, że pradawna stolica Górnego Śląska zachowuje się karygodnie. My, zamiast promować wzorce praworządności, które od pokoleń z czasów pruskich i jeszcze wcześniejszych krążą w naszych żyłach, przyjmujemy antystandardy rodem z ruskiego zaboru. (Niezorientowanym muszę przypomnieć, że Śląsk nigdy nie był pod zaborem pruskim. Był po prostu jednym z regionów ówczesnego państwa pruskiego z wszystkimi z tego wynikającymi przywilejami, w tym z własnymi posłami w Reichstagu - tak u nas już była wtedy demokracja).

Tak, jak lubię Opole. Tak, jak szczycę się swoją śląskością. Tak w tej sytuacji jest mi za Opole bardzo wstyd. 

Chopy, to je wielko gańba!


Pozdrawiam



poniedziałek, 16 stycznia 2017

ks. Mieczysław Maliński

Zerknąłem na półkę i szybko znalazłem:



Jakieś 30 lat temu, jako nastolatkowie, czytaliśmy jego książki: "Zanim powiesz kocham", różne rozważania, modlitwy, piękne myśli i te o Janie Pawle II.

Coś w nas pewnie z tego zostało.

Gdy 10 lat temu w wojnie lustracyjnej został oskarżony o współpracę z SB w czasach PRL-u, uderzyło mnie to, że on się wtedy w ogóle nie bronił. Wycofał się. Jakże to było inne od tych, którzy rwali szaty, dowodzili swojej niewinności, atakowali innych.


Wczoraj zmarł. Niech dobry Bóg przygarnie go do Swojego serca.


A ja po prostu dziękuję, za wszystkie jego dobre słowa, które posiał we mnie i w środowisku, w którym dorastałem. 



Pozdrawiam



niedziela, 15 stycznia 2017

Ewangelijo po Ślonsku #15

Podle Jona:

Jon przyuwożył ciongnocygo ku niymu Jezusa i pedzioł: To je Baranek Boży, kery gładzi grzychy świata. To je Tyn, ło kerym żech pedzioł: Po mie przidzie Chop, kery mie prześcig zocnościom, skuli tego, że boł piyrwyj niż jo. Jo Go przodzi niy znoł, ale wzion żech sie do krzczynio wodom skuli tego, coby Łon sie mog łobajwić Izraelowi.

Jon doł take świodectwo: Uwidzioł żech Ducha, kery sfurgiwoł s nieba jak pult i łostoł na Nim. Jo go przodzi niy znoł, ale Tyn, kery mie posłoł, cobych krzcioł wodom pedzioł do mie: Tyn nad kerym uwidzisz Ducha sfuragajoncego i łostajoncego na Nim, je Tym, kery krzci Duchym Świyntym. Jo to uwidzioł i daja świodectwo, że Łon je Synym Bożym.




Łostońcie z Bogiym


Radość

Chciałbym zwrócić uwagę na fragment psalmu śpiewanego dziś w kościołach:

Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże


Mam takie wrażenie, że w wielu przypadkach mamy, ja też mam, błędne wyobrażenie o woli Bożej.

Kogoś doświadczyło cierpienie - mówimy wola Boża. Coś się nie powiodło - wola Boża. Ktoś zginął - widać Bóg tak chciał.


Czy zdarzyło mi się kiedyś powiedzieć: Mam najwspanialszą żonę na świecie - wola Boża. Synowie, z których jestem dumny - wola Boża. Wybudowałem dom, mam kawałek ogródka i własny skrawek nieba nad głową - wola Boża.


Wczoraj prawie się wzruszyłem oglądając jakiś film z Jack'iem Nickolsonem, gdzie końcowa scena rozgrywała się na moście w Paryżu, a mnie się przypomniało, że na tym samym moście stałem z rodziną 10 lat temu, bo mieliśmy okazję spędzić w stolicy Francji weekend. Czyż to nie była wola Boża, że mogliśmy się tam znaleźć?

Paryż - most nad Sekwaną 2007

Za wszystkie piękne chwile w moim życiu dziękuję:

Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże



Pozdrawiam





sobota, 14 stycznia 2017

Smog Ministra Szyszki

Całe szczęście smog już rozdmuchało i można odetchnąć pełną piersią.

Chcę jednak do tematu wrócić, bo usłyszałem wczoraj w Polskim Radiu, w Trójce wypowiedź ministra środowiska, która mnie wprawiła w osłupienie. Gdybym nie słyszał na własne uszy, myślałbym, że znowu nieprzychylne rządowi media robią jakąś manipulację.

Pan Minister Szyszko raczył się wypowiedzieć, że smog występuje z uwagi na różnego rodzaju emisje zanieczyszczeń pochodzące od człowieka, ale jest również wynikiem zjawisk naturalnych, z uwagi na między innymi pylenie gleb. Podał tu jeszcze przykład, że pył zawieszony na Saharze jest o wiele bardziej intensywny niż w naszych miastach, a jak ktoś był na wczasach na Malcie, to jeśli wiały wiatry z południa, z Afryki to też to zjawisko mógł zaobserwować.

Zupełnie nie potrafię pojąć tego typu rozumowania, choć sam jestem bardzo sceptyczny w stosunku do obowiązujących dziś w świecie tendencji mówiących o globalnym ociepleniu, zalewaniu lądów morzami, itp.

W kończącym się tygodniu, w tym jeszcze podczas problemów ze smogiem, zrobiłem po Polsce ponad 1000 km. Nigdzie nie zauważyłem piasków znad Sahary. Mało tego, mijając setki i tysiące hektarów polskich pól, w większości leżących pod śniegiem, nie potrafiłem dostrzec pylącej gleby. A smog był!

Gdzieś na rolniczych Kujawach

A nawet gdyby była choć odrobina prawdy w tym, co Pan Minister mówił, czy to jest argument, by minister środowiska mógł problem smogu bagatelizować?



Jeśli tak, to mam kilka pomysłów podobnej argumentacji dla innych ministrów:

Minister edukacji może sobie odpuścić tworzenie programów nauczania, zajmowania się szkołami i właściwe całą reformę edukacji można wyrzucić do kosza, bo powszechnie wiadomo, że zawsze, niezależnie od warunków kształcenia uczniów, część obywateli, jakby to elegancko nazwać, nie charakteryzuje się nadmierną inteligencją i wiedzą.

Minister obrony może całą armię zdemobilizować i zawiesić jakiekolwiek wydatki na obronność, bo przecież historia nas uczy, że nawet największe potęgi militarne prędzej czy później i tak upadały.

Minister zdrowia winien zlikwidować służbę zdrowia. Przecież naturalnym jest, że każdy choruje, a poza tym życie każdego obywatela kończy się śmiercią, co jest odwiecznym stanem i nie należy mu się przeciwstawiać. 


A Minister środowiska nie musi zajmować sie poprawą środowiska, bo wiadomo, że ono i tak w naturalny sposób samo się też zanieczyszcza, więc nie warto.


Natomiast nam obywatelom nie opłaca się utrzymywać Ministrów i ich ministerstw, bo i tak wiele pożytku z nich nie ma, a czasem nawet ewidentne straty.


Pozdrawiam



czwartek, 12 stycznia 2017

A dopóki płynie Polska nie zaginie

Chyba jeszcze w przedszkolu uczyłem się patriotycznej piosenki:

Płynie Wisła, płynie
po polskiej krainie
po polskiej krainie
a dopóki płynie
Polska nie zaginie
a dopóki płynie
Polska nie zaginie

Tak mi się ta piosnka przypomniała, gdy właśnie zobaczyłem rzekę Wisłę w Płocku.

Wisła w Płocku - dziś rano

Już wczoraj wieczorem, po ciemku niewiele było widać, ale coś mi nie pasowało.

Wisła nocą

Tak więc rano, jeszcze przed świtem, poszedłem sprawdzić, co się dzieje. A tu wszędzie biało.

Wisła nad ranem

Jakby ktoś nie wierzył, że faktycznie nie płynie, bo na statycznym zdjęciu ruchu i tak nie widać, zrobiłem krótki filmik z hotelowego okna.



Nie płynie, Wisła, nie płynie. No, to teraz Polska nam zaginie.


Nawet jeśli faktycznie tak się stanie, to nie będzie to wina zamarzniętej rzeki, a raczej naszych polityków, którzy nie potrafią się ze sobą dogadać.


Choć w ciągu dnia przyszła odwilż, więc może nie będzie tak źle.


Pozdrawiam



środa, 11 stycznia 2017

Caritas cd.

Ponieważ we wczorajszym moim wpisie było zbyt dużo emocji, a właśnie przeczytałem bardzo konkretny, rzeczowy i potrzebny list Księdza Dyrektora Caritas Polska, pozwolę sobie go w całości przytoczyć:


Jakby było nieczytelne: KLIK

Podejście do sprawy, jakie zaprezentował powyżej Ksiądz Dyrektor jest bardzo mi bliskie i w całości się pod nim podpisuję.

Jeśli kogoś wczoraj uraziłem - przepraszam.


Pozdrawiam



wtorek, 10 stycznia 2017

Caritas przeciw WOŚP przeciw Caritas

O rzekomej walce pomiędzy WOŚP a Caritas pisałem już 3 lata temu: KLIK

Nie miałem specjalnej ochoty do tematu wracać, choć co roku o tej porze się on pojawia. Jednakże to, co właśnie czytam jest bulwersujące. 

Nawet nie wiedziałem, że mamy w kraju coś takiego jak Caritas Ordynariatu Polowego. Oczywiście to nic złego. Są oddziały Caritas w prawie każdej parafii, są jednostki diecezjalne, pewnie też inne, może też być rozwinięta, pod auspicjami Caritas, działalność charytatywna w wojsku - czemu nie?

Tylko właśnie się okazuje, że Caritas Ordynariatu Polowego w najbliższą sobotę, czyli dzień przed główną imprezą Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy organizuje wielką ogólnopolską zbiórkę środków dla syryjskich rodzin. Z daleka śmierdzi ta sytuacja prowokacją.

Nie mam pojęcia, jaki jest status Caritasu Ordynariatu Polowego. Domyślam się tylko, że tam działa się bardziej na rozkaz dowódców, niż z ramienia Kościoła (że o zdrowym rozsądku i zwykłej przyzwoitości nie wspomnę).

W każdym razie Caritas Polska (ta kościelna) wydała następujące oświadczenie:



To co się dzieje, dzieje się ze szkodą dla syryjskich rodzin, dla tych, którym od wielu lat pomaga Caritas oraz dla tych którym pomaga WOŚP. 

Tak być nie może!



Pozdrawiam



poniedziałek, 9 stycznia 2017

U dochtora na Frynie

U nos na Frynie kerowniczka przychodnie zakozała frelkom w rejestracyji godać do chorych po ślonsku: KLIK

Plac ze tyj przichodnie z widokym na Werk

Jak by to skomyntować?

Za komuny prziszła babinka do dochtora i mu pado:
- Panie dochtorze, porzond mie strziko w gwieździe, ale festelnie, że niy poradza strzimać
- Kaj wos strziko babciu? 
- No, we gwieździe
- Pokożcie ino, kaj to je, bo niy wiym ło co sie wom rozchodzi
- No sam
- A! W krziżu!
- Ja, w krziżu. Jo bych tak zaroz pedziała, ale żech niy wiedziała czy dochtor som komunista czy katolik, ale terozki widza, że katolik


Jak sie chore na Frynie niy dogodajom z dochtorami, to to niy bydzie wina ani tych chorych, ani komuny. 


Łostońcie z Bogiym!




niedziela, 8 stycznia 2017

Ewangelijo po Ślonsku #14

Podle Mateusza:

Jezus prziszoł z Galieji nad Jordan do Jona, coby dać sie łokrzcić. Ale Jon sie wzbranioł, bo godoł: Dyć to jo potrzebuja krztu łod Ciebie, a niy na łopak.

Jezus mu pedzioł: Niy wodź sie sy Mnom, bo tak sie godzi zrobić i fertich. Toż Mu Jon ustompioł.

A jak Jezus zostoł łokrzczony, gibko wyloz z wody. A dyć nad Nim łotwarło sie niebo i łoboczoł ducha Pon Bóczka furgajoncego jak pult nad Nim, a z wiyruchu łodezwol sie głos: Tyn je moj Syn umiłowany, kerymu fest pszaja.



Łostońcie z Bogiym




Chrzest

Dziś Niedziela Chrztu Pańskiego.

Wiele pięknych słów o chrzcie Pana Jezusa, o chrzcie dzieci, chrzcie każdego z nas można dziś przeczytać i usłyszeć w kościołach. Na tweeterze pojawiła się ciekawa ciekawa inicjatywa, gdzie pod hasztagiem #kościółchrztu ludzie przedstawiają zdjęcia kościołów, gdzie zostali ochrzczeni.

Halemba MB Różańcowej #kościółchrztu

Ja chciałbym zwrócić uwagę na jeden fragment zdania z proroctwa Izajasza z pierwszego czytania:

Ja, Pan, powołałem Cię słusznie, ująłem Cię za rękę i ukształtowałem ...


Myślę, że te słowa Boga dotyczą każdego z nas, bez wyjątku. 

Życzę, byśmy wszyscy poczuli i zrozumieli, że nie jesteśmy na ziemi przez przypadek, że Bóg nas powołał do życia, ujął za rękę i ukształtował. 

Jaką takie spojrzenie daje perspektywę!



Pozdrawiam




sobota, 7 stycznia 2017

Ale zima!

W nocy moja komórka pokazywała -28 stopni. Nie wiem na ile można temu wierzyć, ale rano nasz domowy termometr prezentował się następująco:

Minus 20,6

Piękna zima szczególnie, gdy nie trzeba wychodzić na zewnątrz.








Pozdrawiam ciepło






piątek, 6 stycznia 2017

Ewangelijo po Ślonsku #13

Podle Mateusza:

Kiej Jezus narodzioł sie w Betlejym w Judei za Heroda, toż myndrcy ze wschodu przyjszli do Jerozolimy i pytali: Kaj je nowo narodzony Krol żydowski? Przifilowali my Jego gwiozda na Wschodzie i przytargali my sam, coby Mu łoddać pokłon.

Jak to usłyszłoł krol Herod, wystrachoł sie pierońsko, a s nim cołko Jerozolima, zawołoł wszyjskich arcyksiyndzow i wyuczonych, coby ich wypytać, kaj mo sie urodzić Mesyjosz. Ci mu łodpedzieli: W Betlejym judzkim, bo tak stoji napisane u Proroka: a ty, Betlejym, ziymio Judy, niy je żeś łostatnie ze wszyjskich ważnych miast Judy, dyć s ciebie wyńdzie władca, kery bydzie pastyrzym ludu mego, Izraela.

Wtedy Herod zawołoł po cichu myndrcow i wywiedzioł sie łod nich szczegółowo ło cajt ukozanio sie gwiozdy. Posłoł ich do Betlejym i pedzioł: Tam idźcie i tam pytejcie ło Bajtla, a jak Go znojdziecie, dejcie mi znać, coby i jo mog iś sie Mu pokłonić. Krole mu łodpedzieli: ja mhm i ruszyli dalij.

A dyć zaś gwiozda, kero widzieli na Wschodzie leciała przed nimi, aż sie zahaltowała nad placym, kaj boł Bajtel. Jak łoboczyli gwiozda, festelnie sie uradowali. Wleźli do chałpy i łoboczyli Bajtla s jego Mamulom, Maryjkom; legli gymbom na ziym i łoddali Mu pokłon. Łotwarli i podarowali Mu swoje gyszynki: złoto, kadzidło i mira.

Na spaniu dostali cynk, coby niy jechać już do Heroda i inakszom drogom pojechali curik do sia, do swego hajmatu.



Łostońcie z Bogiym!



Bóg nie jest narodowcem

Dziś Święto Trzech Króli, czyli Uroczystość Objawienia Pańskiego.

Trzej Królowie z kościoła pw. Bożego Narodzenia na Halembie


Tak, to prawda, że Stary Testament to historia Narodu Wybranego. Bóg w swoich planach zbawienia, od czasów Abrahama, Izaaka i Jakuba, tak to sobie wymyślił, że powrót ludzi do Boga rozpocznie od Izraelitów. Choć jak się dobrze wczytać w Biblię, to już wtedy wiele było sytuacji, gdzie również poganie mieli swój udział w przygodzie poznawania Boga.

Cały Stary Testament wypełnia się wraz z narodzinami Potomka Dawida - Żydowskiego Mesjasza - Jezusa w Betlejem. I zaraz za chwilę Ten, który miał przywrócić Królestwo Izraela objawia się mędrcom ze Wschodu - poganom, a jednocześnie "swoi Go nie przyjęli".

To nie znaczy, że Bóg przestał kochać Żydów. Za jakieś trzydzieści lat jeszcze Jezus zapłacze nad losem Jerozolimy. Jeszcze powie do kobiety kananejskiej: "Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela." i dalej dość brutalnie: "Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom, a rzucić psom."

A potem po Zmartwychwstaniu w pewien sposób historia trzech króli - pogan będzie miała swoją niesamowitą kontynuację, gdy św. Paweł - Apostoł Narodów, zostanie posłany przez Boga do wszystkich, bez względu na to z jakiego narodu, tradycji i wiary pochodzą.


Bóg nie jest narodowcem. Bóg kocha wszystkich.


Pozdrawiam



czwartek, 5 stycznia 2017

Spór o Dobrzeń Wielki

Właśnie przeczytałem dramatyczny apel Biskupa Opolskiego do Pani Premier w sprawie przyłączenia Dobrzenia Wielkiego do Opola: KLIK

Bp Andrzej Czaja

Przykro, że dziś po ponad 25 latach uczenia się wolnej Polski, mają miejsce w naszym kraju takie sytuacje.

Moim zdaniem jest to konsekwencja nie liczenia się rządzących z obywatelami. Ważniejsze są interesy polityków, ważniejsza jest siła mocniejszych, ważniejsze są decyzje z dalekiej Warszawy niż zdanie lokalnych społeczności.

My tu na Śląsku czujemy wielkie przywiązanie do naszych małych ojczyzn. Nam nie jest wszystko jedno czy mieszkamy na Śląsku czy za jego granicami. Nam nie jest wszystko jedno czy żyjemy w gminie Dobrzeń Wielki czy w mieście Opole. My najzwyczajniej w świecie chcemy sami decydować o sobie. Nikt nie musi nas uszczęśliwiać na siłę. 

Czy to tak trudno zrozumieć?



Pozdrawiam

P.S. Mam nadzieję, że nie dojdzie w Dobrzeniu Wielkim do jakiejś tragedii



środa, 4 stycznia 2017

Reforma edukacji - szkoły katolickie

Wczoraj wieczorem na krótko pojawił się u mnie na facebooku poniższy link:


Zdążyłem tylko zrobić zrzut ekranowy, bo samego artykułu na stronie Gościa Niedzielnego otworzyć się nie dało, a i na facebooku anons zaraz zniknął.

Nie chcę się tu pastwić nad poprawnością polityczną (tak, bo ona działa również w tym kierunku), która kazała redakcji Gościa szybko wpis usunąć, ale sam temat warty jest zastanowienia.

Faktycznie u nas na Halembie zniknie Gimnazjum nr 9 im. Jana Pawła II i pewnie faktycznie takich przypadków w skali kraju będą setki. Nie płakałbym nad tym, bo sedno problemu nie tkwi w tym, iż ileś szkół pozbawionych zostanie Szacownego Patrona - to jest jednak sprawa drugorzędna.

Na ważniejszą sprawę kilka miesięcy temu, gdy po wyborach, ku zdziwieniu wielu, PiS zaczął dążyć do likwidacji gimnazjów, zwróciła uwagę moja żona - nauczycielka:

Czy ktoś pomyślał ile zlikwidują dobrych katolickich szkół?

Tak, to prawda. Większość dobrych katolickich szkół w Polsce, to przede wszystkim gimnazja. Podstawówki się zdarzają, licea - jak najbardziej, ale sieć szkół katolickich to przede wszystkim gimnazja.

Wiem po moich synach: starszy skończył katolickie gimnazjum u Salezjan kilka lat temu, młodszy skończy w tym roku.

I co, PiS teraz na złość Kościołowi te gimnazja pozamyka?


Chyba, że jest tak, jak gdzieś ostatnio wyczytałem: ostatecznie Prezydent dostanie zlecenie na zawetowanie reformy edukacji (o czym resort może jeszcze nawet nie wiedzieć).


Szkoda tylko, że to wszystko kosztem naszych dzieci i za nasze z podatków pieniądze.



Pozdrawiam






wtorek, 3 stycznia 2017

PiS lepszy od PO

PiS pod wieloma względami bije PO na głowę.














Swego czasu dość gwałtownie reagowałem na decyzje poprzedniego rządu


gdy w złodziejski sposób rozmontowywał system OFE. Jakby ktoś nie wierzył, proszę sprawdzić: KLIK, KLIK, KLIK, KLIK

Całe szczęście naród zmienił władzę i ...


Dziś już nikt nie potrzebuje lewych ekspertyz udowadniających, że państwo ma prawo okradać swoich obywateli z oszczędności emerytalnych.

Dziś rząd nie zastanawia się czy można zgromadzone przeze mnie pieniądze bez mojej zgody przenieść z mojego imiennego rachunku w OFE ma mój imienny rachunek w ZUS. 

Rząd jedynie decyduje, czy zabrać mi wszystko z tego, co pozostało w OFE czy tylko 25%. I to ja powinienem się cieszyć, że ostatnio rząd uznał, że ukradnie na Fundusz Rezerwy Demograficznej tylko ćwierć tego, co dotychczas zgromadziłem, a pozostałe 75% przesunie mi do ZUS-u.


Tak, PiS pod wieloma względami bije PO na głowę, w tym w okradaniu własnych obywateli.


Pozdrawiam




poniedziałek, 2 stycznia 2017

Co robić ze zdjęciami?

Łatwo zauważyć zaglądając na mojego bloga, że lubię robić zdjęcia.

We właśnie skończonym roku wykonałem 8690 fotografii. 😎

W czasach urządzeń cyfrowych nikt nie robi już 24 lub 36 klatek na jednym filmie - i tyle. Dziś już też właściwie nie zdarza się, by zdjęcia "wywoływać" - drukować i wklejać do albumu.

Zdjęcia w albumie

Zresztą prawdopodobnie wszystkich zdjęć w albumach jakie mam z prawie 50 lat życia jest duuuużo mniej niż tych, które zrobiłem w jednym tylko roku.

Czy to oznacza, że fotografie cyfrowe zostają gdzieś w zero-jedynkowych czeluściach komputera i w ogóle się ich nie ogląda?


Mój sposób, by się tak nie stało jest prosty:
  • Wszystkie zdjęcia w najbliższym czasie po ich wykonaniu archiwizuję przy pomocy najprostszego narzędzia: Galerii fotografii - standardowego programu Windows
  • W tym miejscu przypisuję zdjęciom moją subiektywną klasyfikację. Im bardziej mi się zdjęcie podoba, tym otrzymuje więcej gwiazdek
  • Gdy trzeba, narzędzie to pomaga mi również zdjęcia nieco ulepszyć. Poprawiam kadrowanie, koryguję czas naświetlenia, itp. Nigdy moich zdjęć nie koloryzuję, nie robię fotomontaży, nie używam photoshopa i innych wyrafinowanych programów.
  • Z ciekawszych wydarzeń np. z wakacji przygotowuję krótkie filmiki - prezentacje z wykorzystaniem wykonanych w tym czasie zdjęć (oczywiście tych najładniejszych). Wykorzystuję tu kolejne proste standardowe narzędzie Windows - Movie Maker. Do zdjęć mogę dodać opisy i nawet podłożyć muzykę.
  • Taki filmik nadaje się potem, by zaprezentować go na ekranie telewizora. Świetnie się to ogląda na przykład 10 lat później.
Uwaga: filmik żeby był strawny dla widzów nie może być dłuższy niż jakieś 12 minut.


Myślę, że jest to współczesna forma rodzinnych albumów.


Pozdrawiam



niedziela, 1 stycznia 2017

Ewangelijo po Ślonsku #12

Podle Łukasza:

Pastyrze gipko polecieli do Betlejym i tam znodli Marijka, Jozika i Bajtla we żłobku. Kiej Go oboczyli, poasiyli sie, co im się łobjawioło ło tym Bajtlu. A wszyjske kerzy to suchali niy mogli sie nadziwować, co im pastyrze łosprawiajom.

Zaś Mrijka wszyjske te łonaczynio haltowała we swojim hercu i ło nich medykowała. Pastyrze poszli curik do sia, wykwolajonc Pon Bóczka za wszyjsko, co posuchali i łoboczyli, jak im to wcześnij boło pedziane.

Jak prziszoł łozmy dziyń i trza boło Bajtla łobrzezać, dali mu na miano Jezus, kerym je piyrwyj Janioł nazwoł, zanim się poczło u Matuli.



Łostońcie z Bogiym


Etykiety

zdjęcia (937) wiara (542) podróże (403) polityka (311) rodzina (267) Pismo Św. (261) Śląsk (209) humor (200) po ślonsku (178) historia (166) Kościół (154) praca (138) człowiek (132) sprawy społeczne (118) Halemba (116) zabytki (113) muzyka (78) książka (74) gospodarka (71) ogród (68) Ruda Śląska (67) Grupa Poniedziałek (66) filozofia (63) Jan Paweł II (59) sport (55) dziennikarstwo (43) miłosierdzie (40) biurokracja (38) film (31) święci (29) muzeum (27) środowisko (26) varia (23) Papież Franciszek (21) Szafarz (18) teatr (15) św. Jacek (14)