wtorek, 12 czerwca 2012

W przerwie meczu

Na dzisiejszy wpis mam raptem 15 min.

Miałem jeszcze do załatwienia pewną sprawę, więc nie widziałem początku meczu Grecja - Czechy. Gdy po rozpoczęciu piłkarskiego spotkania wracałem samochodem do domu, usłyszałem w radio, że już Czesi wygrywają 2:0.

Gdy wszedłem do domu, telewizor niestety był zajęty. Żona ogląda jakiś film z Julią Roberts. Całe szczęście w komputerze mam tuner telewizyjny i mogłem sobie mecz puścić. Trochę mam z jakiegoś powodu obraz mało kolorowy, prawie czarno-biały, ale wszystko widać.
Grekom sędzia bramki nie uznał, więc pierwsza połowa zakończyła się dwupunktową przewagą naszych południowych sąsiadów.

Żeby było sprawiedliwie, kolejny mecz Polska - Rosja będę oglądał na naszym normalnym telewizorze.

Właśnie pokazują na żywo, jak Polacy wchodzą pod hotelem do autobusu.

Oby rosyjscy i polscy kibice zachowywali się rozsądnie i poza drobnymi incydentami, które już miały miejsce, nie doszło do jakichś poważniejszych incydentów. W myśl zasady z poniższego obrazka:

zdjęcie Pana Jakuba Szymczuka

Czy jest możliwe, żebyśmy z Rosją dziś wygrali?

No to jeszcze cytat z "Serca i Rozumu":
- Rozum, no przecież Ci mówię, że dziś kibicujemy Sercem".

O! Już grają dalej. Gooool! - dla Greków.

Pozdrowienia dla wszystkich kibiców (i nie tylko).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Etykiety

zdjęcia (982) wiara (550) podróże (411) polityka (325) Pismo Św. (269) rodzina (269) Śląsk (214) humor (206) po ślonsku (187) historia (175) Kościół (157) praca (139) człowiek (135) sprawy społeczne (125) Halemba (122) zabytki (114) muzyka (84) gospodarka (77) książka (75) Ruda Śląska (71) Jan Paweł II (69) ogród (68) filozofia (67) Grupa Poniedziałek (66) sport (57) dziennikarstwo (44) miłosierdzie (40) biurokracja (39) film (33) święci (30) muzeum (27) środowisko (26) varia (24) Papież Franciszek (21) Szafarz (18) teatr (16) św. Jacek (15)