sobota, 5 marca 2016

Urzędnik ma zapłacić

Jednym z newsów z ostatnich dni jest taki:





Mam mieszane uczucia.

Z jednej strony chciałoby się, by również urzędnicy ponosili odpowiedzialność za błędne decyzje, jeśli je wydają z naruszeniem prawa.

Z drugiej strony boję się, że to doprowadzi do jeszcze większego paraliżu spraw, bo nikt nie będzie chciał podejmować decyzji.


Zastanowił mnie natomiast fakt, iż przez prawie 5 lat działania ustawy jest to jeden z pierwszych, jeśli nie w ogóle jedyny przypadek jej zastosowania.
Prawo, które nie działa, które jest skomplikowane, które jest nadmiernie ingerujące, sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem, nieprzystające do życia jest dla nas wszystkich szkodliwe.

I tu nie mam wątpliwości, to stanowiący złe prawo winni ponosić odpowiedzialność za utrudnianie życia obywatelom. 

Słyszał ktoś o przypadku ukarania Posła, Senatora, Prezydenta, Ministra za uchwalenie i podpisanie szkodliwej ustawy czy rozporządzenia?



Pozdrawiam


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Etykiety

zdjęcia (982) wiara (550) podróże (411) polityka (325) Pismo Św. (269) rodzina (269) Śląsk (214) humor (206) po ślonsku (187) historia (175) Kościół (157) praca (139) człowiek (135) sprawy społeczne (125) Halemba (122) zabytki (114) muzyka (84) gospodarka (77) książka (75) Ruda Śląska (71) Jan Paweł II (69) ogród (68) filozofia (67) Grupa Poniedziałek (66) sport (57) dziennikarstwo (44) miłosierdzie (40) biurokracja (39) film (33) święci (30) muzeum (27) środowisko (26) varia (24) Papież Franciszek (21) Szafarz (18) teatr (16) św. Jacek (15)