piątek, 1 maja 2026

Mój pierwszy Maraton

...na rowerze

42 km

Przejechałem dziś ponad 42 km. Dla mnie to rekord i jestem z siebie bardzo dumny.

Gdzieś w połowie drogi z tłem w paski

Jak widać na grafice trasa zajęła mi 2h 41min, nie licząc postojów i zatrzymań, w tym na lody. 

I tak się zastanawiam. Podobno kilka dni temu w Londynie niejaki Sebastian Sawe z Kenii pobił rekord świata na tym dystansie schodząc poniżej... 2h. Pieszo! Bez roweru. Ja tego nie rozumiem.

Tak czy inaczej, ja chwalę się swoim dzisiejszym rowerowym osiągnięciem.

Jestem cieniem biegaczy 🙂


Dobrej majówki!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Etykiety

zdjęcia (3040) wiara (1277) podróże (1092) Pismo Św. (771) polityka (757) po ślonsku (457) rodzina (448) historia (442) Kościół (441) Śląsk (439) zabytki (431) humor (317) Halemba (313) człowiek (290) święci (257) muzyka (243) książka (237) praca (218) gospodarka (183) sprawy społeczne (181) Ruda Śląska (158) muzeum (154) ogród (116) Jan Paweł II (115) Grupa Poniedziałek (111) miłosierdzie (111) filozofia (106) środowisko (93) sport (91) Covid19 (89) wojna (86) dziennikarstwo (80) film (75) Papież Franciszek (74) biurokracja (58) dom (48) Szafarz (47) varia (39) teatr (37) św. Jacek (36) makro (7) Papież Leon (4)