Ależ dawno tu nie byłem!
![]() |
Bazylika św. Jakuba i św. Agnieszki w Nysie |
Wiem, pora roku i pogoda nie zachęca do podróży. Ale kilka dni temu, gdy gdzieś rzuciłem hasłem "Byle do wiosny!", ktoś mi odpowiedział, że trzeba żyć chwilą obecną, a nie oczekiwaniem. Ma rację.
Nyska Bazylika św. Jakuba i św. Agnieszki zachwyca swoim wnętrzem od pierwszego spojrzenia.
![]() |
| Nawa główna |
Bardzo ucierpiała w czasie II wojny światowej, a właściwie w roku 1945 od Armii Sowieckiej, gdy ta już opanowała miasto. Barbarzyńcy ze wschodu zwyczajnie ją spalili wraz z wielkim barokowym ołtarzem i jej innym wyposażeniem, co spowodowało zawalenie się dachu.
Nie zmienia to faktu, że dziś można podziwiać jej odbudowaną bryłę z monumentalnymi kolumnami.
![]() |
| Nawa boczna w stronę wyjścia |
W środku znalazłem też wiele ciekawych detali.
![]() |
| Św. Anna |
![]() |
| Boczny ołtarz z krucyfiksem |
![]() |
| Inny boczny ołtarz |
![]() |
| Nagrobek Baltazara von Promnitza - biskupa wrocławskiego |
![]() |
| Epitafium zapewne innego z wrocławskich biskupów |
![]() |
| I jeszcze jeden |
Duże wrażenie zrobiło na mnie wyjście ze świątyni.
![]() |
| Wyjście pod chórem |
Lubię tego typu miejsca. Dobrze, że są. Są one wyrazem wiary, kultury, historii, wartości, którymi żyły poprzednie pokolenia naszych ojców - Ślązaków.
Są też świadectwem, że byliśmy i jesteśmy częścią wielkiej europejskiej kultury.
Wiecie jakie miałem pierwsze skojarzenie, gdy wszedłem do wnętrza? Z gotykiem katalońskim i bazyliką Santa Maria del Mar w Barcelonie:
| Santa Maria del Mar w Barcelonie |
Gdy porównuję teraz zdjęcia, widzę, że skojarzenie było nadmiarowe, ale takie właśnie było.
Tak czy inaczej różne formy Gotyku są cudowne.
Pozdrowienia z Otmuchowa










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz