czwartek, 6 sierpnia 2015

Wszyscy o Prezydencie

Wszyscy dziś mówią, piszą i pokazują nowego Prezydenta.

Ja zaś przeżywałem normalny dzień pracy i nie miałem możliwości ani oglądać zaprzysiężenia, ani orędzia. Nie mogłem poświętować, zobaczyć transmisji z uroczystej mszy w intencji Ojczyzny i jej nowego przywódcy. Przegapiłem ceremonie na Zamku Królewskim oraz wprowadzanie się do Pałacu Prezydenckiego. Z przejmowania zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi widziałem tylko wczoraj w Warszawie próbę przy Grobie Nieznanego Żołnierza. (Nawiasem mówiąc pogoniła mnie żandarmeria wojskowa, bo niechcący wlazłem tam, gdzie nie wolno.)

Próba Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego

Nie narzekam. Tak to już jest, że pracować musi ktoś, by Ktoś mógł obejmować.

A może za 5 lat podobne uroczystości zrobić w sobotę lub niedzielę?


Życzę panu Andrzejowi Dudzie, by za 5 lat ponownie obejmował. Bo taki scenariusz oznacza, że będzie dobrym Prezydentem, ku pożytkowi nas wszystkich.



Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Etykiety

zdjęcia (980) wiara (550) podróże (411) polityka (325) Pismo Św. (269) rodzina (269) Śląsk (214) humor (206) po ślonsku (187) historia (174) Kościół (157) praca (139) człowiek (135) sprawy społeczne (124) Halemba (122) zabytki (114) muzyka (84) gospodarka (76) książka (75) Ruda Śląska (70) Jan Paweł II (68) ogród (68) filozofia (67) Grupa Poniedziałek (66) sport (57) dziennikarstwo (44) miłosierdzie (40) biurokracja (39) film (33) święci (30) muzeum (27) środowisko (26) varia (24) Papież Franciszek (21) Szafarz (18) teatr (16) św. Jacek (15)