sobota, 12 sierpnia 2017

Masło

W sklepie, gdzie co sobotę robimy rano zakupy, masła nie można już sobie samemu zabrać do koszyka prosto z lodówki. Trzeba podejść do lady i poprosić sprzedawcę.



Podobno w lipcu ukradziono ze sklepu 70 kostek. :(


* * *


Kilka dni temu w innym sklepie do mojej żony podeszła Starsza Pani z pytaniem:
- Gdzie jest Rama?
- O tu! Proszę bardzo.
- A jest dobre?
- Nie wiem. My tego nie kupujemy.
- Bo wie Pani, masło tak podrożało, że muszę zmienić na margarynę.



Ludzie, co się dzieje? Ktoś wie?



Pozdrawiam



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Etykiety

zdjęcia (1036) wiara (562) podróże (415) polityka (342) Pismo Św. (279) rodzina (271) Śląsk (229) humor (207) po ślonsku (198) historia (186) Kościół (159) człowiek (140) praca (140) Halemba (129) sprawy społeczne (127) zabytki (124) muzyka (91) gospodarka (83) książka (81) Ruda Śląska (80) Jan Paweł II (69) filozofia (69) ogród (69) Grupa Poniedziałek (67) sport (57) dziennikarstwo (45) biurokracja (40) miłosierdzie (40) film (33) święci (33) środowisko (29) muzeum (28) varia (25) Papież Franciszek (21) św. Jacek (19) Szafarz (18) teatr (16)