sobota, 18 czerwca 2016

Drwal

W końcu po miesiącach biurokracji KLIK mogłem się zabrać za wyrąb chabazia.

Rano drzewo wyglądało tak:

Chabaż


Piła naostrzona:

Lokowanie produktów

Efekt pracy:

Biomasa, chrust, drewno kominkowe
To samo miejsce po pracy:

Bez chabazia

A w korzeniach drzewa znalazłem mrowisko. Mrówki raczej nie były zadowolone.

Mrówki

Coś tam zasadzę nowego.


Pozdrawiam




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Etykiety

zdjęcia (982) wiara (550) podróże (411) polityka (325) Pismo Św. (269) rodzina (269) Śląsk (214) humor (206) po ślonsku (187) historia (175) Kościół (157) praca (139) człowiek (135) sprawy społeczne (125) Halemba (122) zabytki (114) muzyka (84) gospodarka (77) książka (75) Ruda Śląska (71) Jan Paweł II (69) ogród (68) filozofia (67) Grupa Poniedziałek (66) sport (57) dziennikarstwo (44) miłosierdzie (40) biurokracja (39) film (33) święci (30) muzeum (27) środowisko (26) varia (24) Papież Franciszek (21) Szafarz (18) teatr (16) św. Jacek (15)