środa, 13 kwietnia 2016

Państwowy Arab

Potrafi mi ktoś odpowiedzieć na pytanie, dlaczego słynna stadnina koni arabskich z Janowa Podlaskiego jest państwowa?

Konie Arabskie ze stadniny prywatnej

Czy my, jako obywatele państwa potrzebujemy hodować konie?

Jeszcze rozumiem (choć z trudem), że państwo uzurpuje sobie prawo do spółek, które mają strategiczne znaczenie. Ale konie? Husarii ani kawalerii to my już raczej tworzyć nie będziemy.


Czym się różni prywatny właściciel stadniny od państwowego?

Prywatny dba o to, by jego hodowla się rozwijała, a w konsekwencji, by przynosiła właścicielowi jak najlepszy zysk.

Państwowy właściciel dba o to, by jego hodowla trwała tak długo, jak dana opcja polityczna jest przy władzy, by móc dać ważne stanowiska swoim zaufanym ludziom. Po dojściu do władzy dawnej opozycji, stadnina służy do tego, by pokazać, jak nieudolną władzą była ta poprzednia i do ... zatrudnienia w zarządach własnych "fachowców".


Powyższa zasada dotyczy nie tylko hodowli koni.


Pozdrawiam


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Etykiety

zdjęcia (936) wiara (542) podróże (402) polityka (311) rodzina (267) Pismo Św. (261) Śląsk (209) humor (200) po ślonsku (178) historia (166) Kościół (154) praca (138) człowiek (132) sprawy społeczne (118) Halemba (116) zabytki (113) muzyka (78) książka (74) gospodarka (71) ogród (68) Ruda Śląska (67) Grupa Poniedziałek (66) filozofia (63) Jan Paweł II (59) sport (55) dziennikarstwo (43) miłosierdzie (40) biurokracja (38) film (31) święci (29) muzeum (27) środowisko (26) varia (23) Papież Franciszek (21) Szafarz (18) teatr (15) św. Jacek (14)