wtorek, 29 września 2015

Archanioł Michał

Dziś Święto Archaniołów: Michała, Rafała i Gabriela.

W Sanktuarium św. Michała Archanioła byłem w ostatnim dniu czerwca br. Ciekawe to miejsce, bo nie ma tu bazyliki, kościoła, kaplicy, a jedynie skalne groty.

Fasada, jakby ze świątyni, ale za nią są schody. Schody w dół.

Monte San Angelo - wejście 

Nie pytajcie mnie o historię tego miejsca. Opowiadał o niej miejscowy zakonnik przez 40 minut. Robił to w taki sposób, że ... niczego nie zapamiętałem.

Kaplica św. Archanioła Michała miała swój urok ...

Kaplica - Grota

... jednak muszę powiedzieć, że bardziej mnie zachwyciła usytuowana na przeciwko kaplica Najświętszego Sakramentu. Tu można było się w ciszy i spokoju chwilę pomodlić. Nawet zdjęcia nie zrobiłem nie chcąc przerywać milczenia adoracji.


Monte San Angelo


Pycha!

Poza Sanktuarium samo miasteczko też mogło się podobać. 

Zapamiętałem stamtąd jeszcze aromatyczny smak soczystych pomidorów z ziołami na grzankach, które zjadłem w niewielkiej restauracyjce, a właściwie przy stoliku na ulicy.







Po wizycie w Monte San Angelo, gdy zjeżdżaliśmy w stronę Adriatyku, mogliśmy jeszcze podziwiać bardzo ciekawy rodzaj zabudowy - absolutnie niepowtarzalny klimat.

Monte San Angelo




Święty Michale Archaniele chroń nas od złego



Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Etykiety

zdjęcia (979) wiara (550) podróże (411) polityka (325) rodzina (269) Pismo Św. (268) Śląsk (214) humor (206) po ślonsku (186) historia (174) Kościół (157) praca (139) człowiek (135) sprawy społeczne (124) Halemba (122) zabytki (114) muzyka (84) gospodarka (76) książka (75) Ruda Śląska (70) Jan Paweł II (68) ogród (68) filozofia (67) Grupa Poniedziałek (66) sport (57) dziennikarstwo (44) miłosierdzie (40) biurokracja (39) film (33) święci (30) muzeum (27) środowisko (26) varia (24) Papież Franciszek (21) Szafarz (18) teatr (16) św. Jacek (15)