Kilka luźnych myśli:
Cel nie uświęca środków. Nigdy.
To, że Iranem rządził reżim nie onacza, że można na Iran napadać z pogwałceniem prawa międzynarodowego.
Wykorzystywanie religii do celów politycznych jest zawsze przeciwko Bogu.
Ogłoszenie przez ajaollahów z Iranu fatwy wzywającej muzułmanów do odwetu za śmierć Alego Chameneiego (choć zrozumiałe dla wschodniej kultury) jest zaprzeczeniem wiary w miłosiernego Boga.
| Wzgórze Świątynne w Jerozolimie |
Robienie z wszystkich ludzi podróżujących przez Bliski Wschód rozpieszczonych influencerów jest słabe.
Ludzie znaleźli się w zagrożonych obszarach z bardzo różnych powodów. Ktoś poleciał do Dubaju służbowo. Ktoś był na pielgrzymce w Ziemi Świętej. Ktoś spędził tydzień z rodziną na Cyprze. Ktoś miał przesiadkę z Australii. Każdy ma prawo się bać. I każdy ma prawo do ochrony polskiego rządu (ze świadomoscią, że rząd nie czyni cudów).
Rozpętać kolejną wojnę jest łatwo. Doprowadzić do pokoju - to wielka i trudna sztuka.
Szkoda, że wielcy tego świata o tym nie pamiętają
Pokoju życzę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz