poniedziałek, 26 stycznia 2026

Dziś Dzień Islamu

Tak bardzo kocham swoją wiarę i swoją religię, że cieszy mnie również wyznawca każdej innej wiary.

Dziś w Kościele Katolickim w Polsce obchodzimy Dzień Islamu.

Z tej okazji, będąc w piątek w Warszawie, zrobiłem sobie mały spacer w stronę tamtejszego meczetu.


Właściwie nic nie wiem o tym miejscu. Trochę mnie dziwiły rysunki na budynku obok. Kawałek dalej znalazłem odpowiedź.


Okazuje się, że przypadkiem swoim spacerem uczciłem również w rocznicę Powstania Styczniowego, Powstanie Listopadowe.

Wracając do meczetu, w jego okolicy spotkałem bardzo licznych wiernych (Allaha). Był to piątek, czyli dzień świąteczny muzułmanów. Trudno mi powiedzieć, mam nadzieję, że tak było, czy brali udział tak licznie w swojej światyni w modłach. Z tego co zauważyłem, rozdawano pod meczetem jakiś posiłek.


Życzę wszystkim wyznawcom jedynego Boga życia w harmonii wiary oraz zgodnego współżycia z braćmi innych religii.


Salam alejkum





niedziela, 25 stycznia 2026

Miasto cieni

Właśnie obejrzałem jedną z nowszych produkcji Netflixa - Miasto cieni.

Niesamowity film. Jego brutalna fabuła jest fikcyjna, ale tak silnie osadzono go w realiach Barcelony, że wydaje się prawdziwą.

Sagrada Familia

Byliśmy z żoną w Barcelonie 8 lat temu. Mieliśmy okazję podziwiać wiele, właściwie większość miejsc, gdzie rozgrywały się kluczowe sceny serialu.

Casa Milà - mniej więcej w miejscu, gdzie stoję, morderca podpisał się znakiem G

W Parku Güell spędziliśmy cudowny dzień

Bazyliką Sagrada Familia zachwycaliśmy się 8 lat po jej poświęceniu przez papieża Benedykta XVI. Ten moment był kluczowy w serialu.

Sagrada Familia

Końcowa scena miała miejsce na dachu Palau Güell. Cały budynek zwiedzaliśmy podziwiając każdy detal, jego całościową architekturę i wspanaiły wystrój.

Na dachu Palau Güell

Lubię w filmach patrzeć na miejsca, które znam. Tym razem szczególnie dobrze, że najpierw widziałem stolicę Katalonii, a potem serial. Przynajmniej będąc tam na miejscu, nie miałem złych skojarzeń z makabrycznymi scenami mocnego thrillera. Mogłem spokojnie napawać się pięknem stworzonym przez Antonia Gaudiego, bo wszystkie te miejsca są jego dziełem.


Tak czy inaczej, zarówno serial, jak i Barcelonę polecam



 


 

 

Dwie wizje

Mamy dwie wizje świata, a właściwie nawet dwie wizje wiary.

Pierwsza jest taka, że prawdziwe dobro możemy robić tylko my katolicy, chrześcijanie. W szerszej koncepcji również inni ludzie wyznający Boga. 

Druga zakłada, że wszelkie dobro pochodzi od Boga - ktokolwiek, by go nie realizował.


Zdecydowanie bliższa jest mi druga opcja.


Dobrej niedzieli ❤️





sobota, 24 stycznia 2026

Kominek bezpieczeństwa

Tak sobie pomyślałem w kontekście poprzedniego tekstu oraz tragedii, która w tej chwili dzieje się w Kijowie i wielu miejscach Ukrainy. Powinniśmy promować w każdym możliwym domu kominek lub inny piec z lokalnym punktowym ogrzewaniem. 

Mój kominek

Co by się stało, gdyby u nas, podobnie, jak w tej chwili za naszą wschodnią granicą, zabrakło prądu - pełny blackout na kilka, kilkanaście godzin, a nawet wiele dni.

Bez prądu, nie działa w domu ogrzewanie, bo choć mamy ogrzewanie gazowe, to bez zasilania nie działa kocioł z pompą CO.

A jaki Ty masz system ogrzewania? Nowoczesna pompa ciepła bez prądu - nie działa. Ogrzewanie podłogowe - nie działa. Właściwie bez prądu nic nie działa, bo wszystko potrzebuje zasilania.


Jedyne, co wtedy będzie działać, to mój zwykły kominek. 


Czy zamiast walczyć z kominkami, rząd nie powinien ich promować?

Oczywiście to nie znaczy, że w kominku można palić byle czym i niszczyć środowisko naturalne. Jednak w kontekście zagadnień związanych z zagrożeniem bezpieczeństwa, jest to dla mnie najlepszy sposób zabezpieczenia się przed zamarznięciem mojej rodziny i bliskich.





W 1416 dniu wojny

Dotarło kilka dni temu i do nas:


Myślę, że to bardzo ważna, pożyteczna, a właściwie niezbędna inicjatywa. Warto sobie uświadomić i zastosować się do porad.


Jedyną uwagę, jaką mam to, dlaczego polskie władze potrzebowały na to 1416 dni, bo tyle minęło od rozpoczęcia pełnoskalowej wojny zaraz za naszą granicą. Wtedy, 24 lutego 2022 Rosja, pod wodzą zbrodniarza Putina, napadła na Ukrainę.

1416 dni to 3 lata i ponad 10,5 miesiąca.


Oby ten Poradnik nie musiał się nigdy nam przydać. W tej chwili o to bohatersko walczą Ukraińcy.  



P.S. Braku przygotowania państwa w zakresie obiektów zbiorowej ochrony dla obywateli nie będę dziś komentował




piątek, 23 stycznia 2026

Kameralny, a wielki

Wczorajszy koncert w sali kameralnnej NOSPRu zgromadził komplet melomanów. I ja się temu nie dziwię.

Gdy Artyści wyszli z uśmiechami na ustach na scenę (a potrafią pięknie się uśmiechać), miałem wrażenie, że oni tu każdą osobę publiczności, znają osobiście.

Zdjęcie z zakończenia - też z uśmiechami

Nawiasem mówiąc, ja już też część osób znam z widzenia, bo bywamy na tych samych koncertach.

Co wczoraj grali? Repertuar barokowy i to oczywiście na epokowych instrumentach. Nie ma się co dziwić. Wszak są wirtuozami i znawcami w tej dziedzinie. Jakby ktoś był ciekaw, co konkretnie, to proszę:



Jak grali? Tego się nie da opowiedzieć. Trzeba przyjść posłuchać. 

Co mnie wczoraj zdziwiło? Informacja, że pierwszy raz grają w tym składzie. 

Pierwszy raz takie trio?

Niby to był koncer kameralny, a jednak wielki. Wielki klasą Sulamity Ślubowskiej oraz Anny i Krzysztofa Firlusów.


Polecam gorąco




czwartek, 22 stycznia 2026

6 lat temu

Dokładnie dziś - 6 lat temu byłem w Jerozolimie i uczestniczyłem w Eucharystii w Bożym Grobie.

Eucharystia w Bożym Grobie 

To było jedno z największych przeżyć w moim życiu.

Nie tylko wzruszenie, emocje, uczucia. U mnie na pierwszy plan wysuwa się tu jednak rozum. Myśl, że mogłem doświadczać żywego Jezusa w miejscu, gdzie zmartwychwstał, gdzie ożył, gdzie zwyciężył śmierć jest niesamowita. 

Zmartwychwstałe (w tym grobie) Ciało mojego Zbawiciela jest nadal żywe w kawałku Chleba. 

Wow!


Każdemu życzę takich przeżyć. Takich myśli





środa, 21 stycznia 2026

Babcia, Babcia i Babcia

Moja Babcia zmarła w wieku 97 lat w dniu moich urodzin.

Moja Mama została babcią dokładnie 30 lat temu (i dwa dni), właśnie wtedy, gdy ja zostałem ojcem.

Moja Żona stała się babcią ponad 4 lata temu, dokładnie w tym samym dniu, co ja zostałem dziadkiem.

Wytwór AI 😲


Co za zbieg okoliczności!





niedziela, 18 stycznia 2026

Lektura na ten czas

Zaczynam czytać.


I już wiem, że to dobra lektura na czas, gdy w Kościele Katolickim przeżywamy Dzień Judaizmu.


A jeśli ktoś z jakichkolwiek względów w ogóle odrzuca religie, to warto przypomnieć, że dzisiejszy kształt świata w znacznym stopniu ukształtował się poprzez chrześcijaństwo.



Dobrej lektury!





Dobro - każdemu!

Mówi dziś prorok Izajasz:

To zbyt mało, iż jesteś Mi Sługą dla podźwignięcia pokoleń Jakuba
i sprowadzenia ocalałych z Izraela! 
Ustanowię cię światłością dla pogan, 
aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi

...aż do krańców ziemi



To pragnienie Boga, by obdarzyć każdego człowieka dobrem, przekracza granice narodów i państw. Przekracza ono również czas i dotyczy każdego jednego człowieka.

Mnie i Ciebie też.



Dobrej niedzieli!





sobota, 17 stycznia 2026

Moja 100 letnia książeczka

Najstarsza książeczka, którą mam w mojej biblioteczce ma 100 lat.


Została wydana w Lipsku w roku 1926. Jest to kieszonkowy słownik francusko-polski i polsko-francuski.


 

Nie wiem w jakich okolicznościach, ale jeden z braci mojej Babci - wujek Paweł, podczas II wojny światowej trafił do Francji. Stamtąd po wojnie wracając do Polski, przywiózł ze sobą tenże słownik. Pewnie z niego korzystał gdzieś nad Tamizą, Loarą lub w innych miejscach.


Ponieważ moja Mama w liceum uczyła się języka francuskiego, jej ten słownik podarował.


Od mojej Mamy trafił do mnie. Niekoniecznie dlatego, że też w liceum uczyłem się francuskiego. 

No to mam okazję obchodzić 💯 urodziny moje najstarszej książki.


Vive le livre !


 



środa, 14 stycznia 2026

Czy żal mi Ziobry?

Jedno z pierwszych zdań Konstytucji RP brzmi: 

Art. 10. 1. Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej

Przes ostatnie kilkanaście lat polscy politycy z Ustawy Zasadniczej coraz mniej sobie robili. 

Między innymi polegało to na tym, że władza wykonawcza, czyli Rząd, w tym Resort Sprawiedliwości z Ministrem na czele coraz bardziej łamali ustrój RP poprzez ingerencję w autonomię Sądów. Konsekwentnie burzyli równowagę pomiędzy poszczególnymi ośrodkami władzy, chcąc mieć coraz wiekszy wpływ na ferowane wyroki. 



A po co w ogóle mamy podział władzy? By nikt nie miał możliwości uzyskać władzy absolutnej. 

Władza wykonawcza musi być kontrolowana przez władzę ustawodawczą. Innymi słowy Rząd ma obowiązek stosować prawo uchwalone przez Parlament. Parlament winien być reprezentantem woli narodu, bo każdy Poseł jest wybierany w demokratycznych wyborach. A kto sprawdza rząd, czy stosuje się do prawa? Władza sądownicza. Z tego jasno wynika, że sądy nie mogą zależeć od rządu. Inaczej układanka się rozsypuje.

Czy dziś jeszcze to działa?

Odpowiedzią może być strach poprzedniego Ministra Sprawiedliwości, by pojawić się w ojczyźnie, w której poprzez wiele, wiele lat powinien był dbać o system, w którym politycy nie mieliby wpływu na sądownictwo. 

Czy żal mi ministra Ziobry? W żadnym razie - on i inni politycy dają sobie radę.

Żal mi ludzi. Niestety zwykły polski obywatel narażony na niesprawiedliwe sądy, władzę łamiącą prawo i polityków przejmujących władzę totalitarną, nie ma możliwości ubiegania się o azyl za granicą.




Życzę Polsce, czyli nam, by zawróciła z samobójczej drogi zatracenia zasad zapisanych w Konstytucji




  

poniedziałek, 12 stycznia 2026

Kopalniana w Bożym Narodzeniu

Nasza Halemba jest wyjątkowa również z uwagi na fakt, iż mamy, chyba jedyny w Polsce, kościół pod wezwaniem Bożego Narodzenia.

Jednocześnie Halemba jest jedną z nielicznych już w Polsce miejscowości, gdzie do dziś fedruje kopalnia węgla kamiennego.

A wczoraj mieliśmy kumulację: kopalniana orkiestra dęta dała koncert kolęd w naszym kościele.

Koncert kolęd orkiestry górniczej

Grali z werwą, ale też delikatniej np. Cichą Noc, ze specyficznym brzmieniem, które znam od dziecka, a które dziś już rzadko jest słyszane.

Muzykanty

Mogliśmy trochę pośpiewać, posłuchać i nacieszyć się jeszcze kolędami zarówno tradycyjnymi, polskimi, jak i kilkoma międzynarodowymi christmasami.

Owacja na stojąco

Na koniec zagrali bardzo ciekawą i zmienną w swojej formie i brzmieniu wiązankę świątecznych pieśni. Musze powiedzieć, że było to wirtuozerskie wykonanie.

Wisieńką na torcie był Marsz Radetzkiego - w sumie wszystkim kojarzy się z Nowym Rokiem.


Trza sie radować i festelnie podziynkować Muzykantōm. Chōpy! Piyknie ście nōm zagrali. Wasz kapelmajster poradzi i gōdać i Wos do granio narychtować. Bóg Wōm zapłać.


To był dobry wieczór







niedziela, 11 stycznia 2026

Profanacja Krzyża

Nie komentuję sprawy z Kielna. Dlaczego?

Głównie wynika to z mojego coraz większego braku zaufania do dziennikarzy.

Poszczególne media, a za nimi rzesze polityków, ideologów i dalej zwykłych ludzi podaje informacje z tego zajścia bez minimum rzetelności. Nie tylko zresztą w tym przypadku, nikt już nie zadaje sobie trudu znalezienia prawdziwego, obiektywnego obrazu tego, co się wydarzyło.

Bez pytania o prawdę, połowa komentatorów wyraża swoje oburzenie na profanację, obrazę uczuć religijnych i upadek obyczajów. Druga połowa natomiast, również bezrefleksyjnie szydzi z religii, poniża wierzących i pokazuje swoją butę wobec symboli ważnych dla innych.


Dla mnie Krzyż jest symbolem największej Miłości Boga do człowieka.

Krzyżyk z Ziemi Świętej, który noszę w kieszeni

Wykorzystywanie krzyża do walki przeciwko ludziom, za których Chrystus na nim oddał życie jest dla mnie nie do zaakceptowania. A trzeba dodać (bo może nie wszyscy wiedzą), że oddał życie za każdego jednego, niezależnie od jego przekonań politycznych i światopoglądowych.


Ave Crux!


 




Niedziela Chrztu

Dziś z bogactwa treści liturgicznych Niedzieli Chrztu Pańskiego najbardziej utkwiła mi pieśń na wejście:

Com przyrzekł Bogu przy chrzcie raz,
Dotrzymać pragnę szczerze.
Kościoła słuchać w każdy czas
I w świętej wytrwać wierze.
O Panie Boże, dzięki Ci,
Żeś mi Kościoła otwarł drzwi,
W nim żyć, umierać pragnę

Nic dodać, nic ująć.

Kościół na Halembie, gdzie byłem ochrzczony




Dobrej niedzieli!




sobota, 10 stycznia 2026

Dam radę?

Zabrałem się za poważną lekturę:


W szkole dawniej, ale i teraz, na Górnym Śląsku, jego historii nie uczą.


Dam radę?

Zobaczymy.


Pozdrawiam




czwartek, 8 stycznia 2026

Dowcip służbowy

Wracając dziś z kolegą delegacji, przypomniał mi się stary wic (tak się u nas nazywało  dowcipy).

To poprzedni korek, ale dziś też 45 min żeśmy musieli postać na A2


Ksiądz pyta dzieci na religii, bo przecież to stosowny temat na taki przedmiot:

- Jak chcielibyście umrzeć?

Jasiu głosi się najbardziej:

- Ja chciałbym umrzeć, jak mój dziadek: podczas snu, w spokoju odszedł na tamten świat.

- A jak nie chcielibyście umrzeć?

- Jak ciotka z wujkiem, którzy byli pasażerami dziadka

🤣🤣🤣


P.S. Wróciliśmy szczęśliwie do domów




wtorek, 6 stycznia 2026

Kuba Badach - Jazzy Christmas

Właśnie wróciliśmy z Elą z NOSPR-u.

To było piękne uwieńczenie okresu świątecznego jazzowym wykonaniem piosenek tego dobrego czasu.

Kuba Badach - Jazzy Christmas

Właściwie w podobnych okolicznościach 10 dni przed Bożym Narodzeniem wprowadzałem się w klimat Świąt.

Glenn Miller Orchestra - Swinging Christmas (15 grudnia 2025)

Oba koncerty były wspaniałe. W ogóle nie ma co mówić.

Natomiast dziś Kuba Badach w pewnym momencie wspominał, gdy po raz pierwszy śpiewał polską wersję Mary did you know u nas w Katowicach w ramach Betlejem w Spodku wraz z zespołem TGD.

Złapało mnie za gardło, bo byliśmy wtedy z Elą i na tym wydarzeniu.

Kuba Badach - Spodek, 29 grudnia 2015

Wszyscy byliśmy wtedy ponad 10 lat młodsi, ale i dziś pieśń Mario, czy już wiesz wybrzmiała przepięknie.

A ja się cieszyłem, że na widowni były przygaszone światła, bo łzy wzruszenia spływały mi gęsto po policzkach. Szczególnie, że wsłuchałem się w mądre słowa tekstu:


Mario czy już wiesz kim okaże się Twój syn, Twój mały chłopiec?
Mario czy Ty wiesz, że te stópki dwie po wodzie będą kroczyć?
Czy Ty wiesz, że ta mała dłoń powstrzyma wielki wiatr
Że dałaś życie Temu kto Tobie życie dał

I potem w ostatnią zwrotkę:

Mario czy Ty wiesz kim naprawdę jest maleńki Twój bohater
Mario czy Ty wiesz, że pewnego dnia On rządzić będzie światem
Czy Ty wiesz, że to właśnie On pokona grzech i śmierć
Dziecko śpiące w Twych ramionach na imię ma "Jam Jest"

Tak, bo Narodzony w Betlejem, to ten sam Bóg, który objawił Mojżeszowi swoje Imię przy krzewie gorejącym: JAM JEST


Piękny czas!




U Trzech Króli

Tego dnia zawsze wracam myślami do Köln. 

Maj 2022

To w tej niesamowitej Katedrze w Köln od setek lat czczony jest relikwiarz Trzech Króli.

Złoty relikwiarz 

Trafił tu nad Ren w 1164 roku, gdy Cesarz Fryderyk Barbarossa zdobył Mediolan. Miejsce stało się kultowe (dosłownie) i później przez kolejnych 600 lat budowano Katedrę, która w momencie ukończenia była najwyższym budynkiem na świecie.

Widok z wieży

Podobno relikwiarz otwarto w roku 1864. W środku znaleziono niemal kompletne szkielety trzech mężczyzn: młodzieńca, człowieka w sile wieku i starca oraz fragmenty tkanin z II do IV wieku - fascynujące.

Sam relikwiarz jest perełką sztuki złotniczej Średniowiecza.

Schowany za pancerną szybą

To właśnie tu przez wieki ludzie odkrywali prawdę o Bogu, który przyszedł do ludzi, jako Człowiek. Narodził się w Betlejem w narodzie Izraelskim, ale objawił się całej ludzkości, również nam poganom. Bo kocha nas wszystkich. 

Nawa główna Katedry

Warto wyjść mu na Spotkanie


Dobrego Świętowania






poniedziałek, 5 stycznia 2026

Jutro zamykają

Miałem szczęście przechodzić przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra w Rzymie w lutym, zeszłego roku, jeszcze za pontyfikatu papieża Franciszka. 

To moja ręka na Drzwiach Świętych 😀

Tak to wyglądało w ujęciu filmowym:



No i chwilę wcześniej wyruszyłem przez Via Conciliatione z charakterystycznym krzyżem, zanim to stało się modne 😉


A wszystko dzięki mojemu Bratu, który wiedział, jak się tu zachować.


Rok Jubileuszowy 2025 był dobrym rokiem - rokiem łaski od Pana.

Oczywiście jutrzejsze zamknięcie Drzwi Świętych przez papież Leona nie oznacza, że teraz Bożych darów będzie mniej. ON tak już ma, że gdy zamykają się drzwi, szeroko otwiera okna.


Obfitości dobra wszystkim życzę - a każde wszak pochodzi od Boga

 



niedziela, 4 stycznia 2026

Mądrość

Pochwała Mądrości - tak dziś zaczynają się czytania mszalne:

Mądrość wychwala sama siebie, chlubi się pośród swego ludu. 
Otwiera usta na zgromadzeniu Najwyższego i chlubi się przed Jego potęgą.
Syr 24,1

A przed chwilą zobaczyłem taki post na fb:



Mądrość dziś, u nas nie jest w cenie. Niestety

Zachęcam jednak do inwestowania w mądrość, może wtedy i Mądrość będzie bardziej przystępna.



Dobrej niedzieli





sobota, 3 stycznia 2026

Jezus

Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył
i darował Mu imię
ponad wszelkie imię,
aby na imię Jezusa
zgięło się każde kolano6
istot niebieskich i ziemskich i podziemnych.
I aby wszelki język wyznał,
że Jezus Chrystus jest PANEM 
- ku chwale Boga Ojca
Flp 2, 9-11


Z Muzeum Narodowego w Warszawie



Dobrego wieczoru!





piątek, 2 stycznia 2026

Europa - najlepsze miejsce na Ziemi

Warto się tym ucieszyć. Warto to docenić. Warto podziękować poprzednim pokoleniom i sobie wzajemnie.

Tegoroczny laureat Nagrody Nobla Joel Mohyr tak mówi:

„Europa jest najlepszym miejscem do życia na Ziemi. Życie w Europie nigdy nie było na takim poziomie. Europejczycy są szczęśliwi i chcą czerpać z życia. Tego nie pokażą żadne ekonomiczne statystyki".


Gdzieś na granicy Europy i Azji


A pytanie mu zadaje Polak Maciej Kawecki, który jest obecnie jednym z najlepszych promotorów sukcesu Polski na świecie i w... Polsce.

Gdyby zaś ktoś chciał więcej usłyszeć na ten temat to gorąco polecam:



Dobrego roku, w dobrej Europie!






czwartek, 1 stycznia 2026

Rok 2025 w foto

Mój rok 2025...



...w fotograficznym skrócie wyglądał tak:

Styczeń - Krasiczyn

Luty - Rzym

Marzec - Warszawa, Muzeum Narodowe (oraz Opera Narodowa)

Kwiecień - Chudów (i nie tylko) na nowym rowerze

Maj - Paryż, Notre-Dame po otwarciu

Czerwiec - 100 lecie Diecezji Katowickiej

Lipiec - Teneryfa

Sierpień - Żyrardów (choć tam akurat jestem co miesiąc)

Wrzesień - Lesbos, Grecja

Październik - Bielsko-Biała

Listopad - Jędrzejów

Grudzień - Katowice, NOSPR (nie tylko w grudniu)

To był dobry rok








Etykiety

zdjęcia (2995) wiara (1247) podróże (1069) Pismo Św. (757) polityka (749) po ślonsku (454) rodzina (447) Kościół (434) Śląsk (433) historia (428) zabytki (416) humor (313) Halemba (310) człowiek (288) święci (250) muzyka (242) książka (236) praca (217) gospodarka (182) sprawy społeczne (181) Ruda Śląska (158) muzeum (144) Jan Paweł II (114) ogród (114) Grupa Poniedziałek (111) filozofia (106) miłosierdzie (106) środowisko (92) Covid19 (89) sport (88) dziennikarstwo (80) wojna (80) Papież Franciszek (73) film (72) biurokracja (58) dom (48) Szafarz (47) varia (39) teatr (37) św. Jacek (35) makro (7) Papież Leon (2)