sobota, 2 stycznia 2016

Dymisje w Radiu Maryja i TV Trwam

Nieoczekiwany obrót wydarzeń pojawił się na rynku medialnym w Polsce.

Gdy w ostatnich świąteczno-noworocznych tygodniach, głównie nocami, nasi niezmordowani posłowie i senatorowie przyjęli nowe rozwiązania, które pozwolą na wyzwolenie publicznych mediów i sprawienie, iż mocą prawa staną się one narodowe, nikt nie spodziewał się tak szybkich następstw dalszych okoliczności.

W ostatnim dniu roku, podczas zabaw sylwestrowych, w tym roku wyjątkowo prowadzonych przy dźwiękach regionalnych polskich tańców, głównie mazurka, dyrektorzy polskiego radia i telewizji podali się do dymisji. To można było jeszcze przewidzieć.

Jednakże dalszych konsekwencji nikt się nie spodziewał. Na znak protestu, że w ten sposób zostanie przełamany monopol na prawdę, którą dotychczas w nieograniczony sposób dysponowała rozgłośnia toruńska, bojąc się, że straci wyłączność, do dymisji podał się Dyrektor Radia Maryja i TV Trwam. W krótkim wywiadzie udzielonym jedynie mojemu skromnemu blogowi stwierdził:
- W tych warunkach nie da się pracować.



Co będzie dalej? Czy w ślad za powyższymi pójdą również szefowie masmediów komercyjnych?

Być może dojdziemy do sytuacji, gdy tylko blogerzy będą w stanie pracować. Tylko oni potrafią realizować swoją misję bez dyrektorów nad sobą. Ciekawie zapowiada się rok 2016.



Pozdrawiam



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Etykiety

zdjęcia (1036) wiara (562) podróże (415) polityka (342) Pismo Św. (279) rodzina (271) Śląsk (229) humor (207) po ślonsku (198) historia (186) Kościół (159) człowiek (140) praca (140) Halemba (129) sprawy społeczne (127) zabytki (124) muzyka (91) gospodarka (83) książka (81) Ruda Śląska (80) Jan Paweł II (69) filozofia (69) ogród (69) Grupa Poniedziałek (67) sport (57) dziennikarstwo (45) biurokracja (40) miłosierdzie (40) film (33) święci (33) środowisko (29) muzeum (28) varia (25) Papież Franciszek (21) św. Jacek (19) Szafarz (18) teatr (16)