Wieczny odpoczynek racz im dać Panie!
Tak sobie myślę...
W czasach, gdy nie było urlopów, gdy nie było emerytury i ludzie ciężko fizycznie pracowali aż do śmierci, może i to było dobre życzenie, by po śmierci sobie odpocząć.
![]() |
| Wieczny odpoczynek racz im dać Panie |
Dziś, niektórzy po 10 dniach urlopu się nudzą i chętnie wróciliby do pracy. Inni po przejściu na upragnioną emeryturę, po miesiącu czy dwóch szukają jakiegoś dodatkowego zajęcia, bo nie wiedzą, co z sobą zrobić.
Czy w tej sytuacji perspektywa wiecznego odpoczynku jest pociągająca?
Może jeszcze w wersji oryginalnej, czyli łacińskiej, gdzie mamy Requiescat in pace, czyli Spoczywaj w pokoju, wydźwięk jest lepszy. Bo nie tyle o odpoczynek, co o pokój tu chodzi.
Tak, pokój serca, wytchnienie, znalezienie najbardziej swojego miejsca dużo lepiej obrazuje stan Nieba.
Bo Niebo to przede wszystkim wieczne szczęście. Najbardziej szczęście przebywania z Ukochanym.
Jeśli więc o mnie chodzi, to jak umrę, módlcie się dla mnie nie tyle o odpoczynek, co o szczęście. Wieczne szczęście w Bogu.
Czego i Wam: żywym i umarłym życzę
