Tego się nie spodziewałem. Ależ mnie to zaskoczyło.
Generalnie, blokowisko na Halembie to wielka płyta z lat 60 i 70 ubiegłego wieku.
Oczywiście wiekszość udało sie w międzyczasie ocieplić i wymalować na różne kolory, więc choć kształt prostopadłościanu pozostał, prezentują się całkiem dobrze.
![]() |
| Typowy blok na Halembie |
W podobnym mieszkaliśmy przez kilka lat. Na uwagę zasługują tu "balkony" o szerokości 3 cm. 🤣
I niedawno przechodząc jedną z ulic, zauważyłem, że coś się dzieje na elewacji sąsiedniego identycznego bloku. Okazło się, że efekt końcowy wygląda tak:
![]() |
| Balkony! |
Niesamowite! Do elewacji dokręcono konstrukcje i zawieszono na nich prawdziwe balkony. Normalnie teraz można wyjść na zewnątrz, usiąść na leżaku, napić się kawy, wygrzać na słońcu.
Gratuluję mieszkańcom pomysłu i samozaparcia w jego realizacji (domyślam się, ile z tym było problemów). Teraz możecie korzystać z upragnionego balkonu. Brawo!
Pozdrawiam

