Ale wiecie, że katolik nie musi wierzyć w żadne objawienia prywatne.
Nawet w te maryjne oficjalnie uznane przez Kościół, jak z Fatimy czy Lourdes. Również polskie z Gietrzwałdu. A co dopiero z Medjugorie.
Katolik nie ma też obowiązku uznawać każdego słowa, które nawet wielkim świętym, rzekomo powiedział sam Pan Jezus. Tak, Dzienniczek s. Faustyny nie należy do kanonu wiary katolickiej.
![]() |
| Sanktuarium MB z Lourdes w Kochłowicach |
Wszystko, absolutnie pełne objawienie Boga znajduje się w Biblii, w szczególności w przedstawionej w Nowym Testamencie osobie Jezusa Chrystusa. Kościół naszą wiarę, to w co mamy obowiązek wierzyć streszcza w Credo nicejsko-konstantynopolitańskim.
Dobrze nie pomylić tego, co jest absolutnie podstawowe, zasadnicze i niezmienne z tym, co może być w wierze czasem pomocne, ale jest właściwie nieistotne.
Można nieźle pobłądzić, gdy pomyli się te dwa porządki albo gdy przeakcentuje się to, co nie ma większego znacznia dla wiary, zaniedbując to, co jest w niej kluczowe.
Dobrej wiary życzę
