niedziela, 11 stycznia 2026

Profanacja Krzyża

Nie komentuję sprawy z Kielna. Dlaczego?

Głównie wynika to z mojego coraz większego braku zaufania do dziennikarzy.

Poszczególne media, a za nimi rzesze polityków, ideologów i dalej zwykłych ludzi podaje informacje z tego zajścia bez minimum rzetelności. Nie tylko zresztą w tym przypadku, nikt już nie zadaje sobie trudu znalezienia prawdziwego, obiektywnego obrazu tego, co się wydarzyło.

Bez pytania o prawdę, połowa komentatorów wyraża swoje oburzenie na profanację, obrazę uczuć religijnych i upadek obyczajów. Druga połowa natomiast, również bezrefleksyjnie szydzi z religii, poniża wierzących i pokazuje swoją butę wobec symboli ważnych dla innych.


Dla mnie Krzyż jest symbolem największej Miłości Boga do człowieka.

Krzyżyk z Ziemi Świętej, który noszę w kieszeni

Wykorzystywanie krzyża do walki przeciwko ludziom, za których Chrystus na nim oddał życie jest dla mnie nie do zaakceptowania. A trzeba dodać (bo może nie wszyscy wiedzą), że oddał życie za każdego jednego, niezależnie od jego przekonań politycznych i światopoglądowych.


Ave Crux!


 




Etykiety

zdjęcia (2970) wiara (1239) podróże (1057) Pismo Św. (753) polityka (747) po ślonsku (453) rodzina (443) Kościół (432) Śląsk (430) historia (422) zabytki (408) humor (311) Halemba (309) człowiek (287) święci (247) muzyka (238) książka (235) praca (217) gospodarka (182) sprawy społeczne (181) Ruda Śląska (157) muzeum (137) ogród (114) Jan Paweł II (113) Grupa Poniedziałek (111) filozofia (106) miłosierdzie (105) środowisko (92) Covid19 (89) sport (87) dziennikarstwo (80) wojna (78) Papież Franciszek (73) film (71) biurokracja (58) Szafarz (47) dom (47) varia (39) teatr (37) św. Jacek (35) makro (7) Papież Leon (2)