Wiem, różnie bywa w różnych częściach Polski, ale na Śląsku, gdy kaznodzieja kończy kazanie lub homilię, po jego "Amen", wierni odpowiadają "Bóg zapłać".
![]() |
| Ambony już rzadko używane - tu Krzeszów |
Nauczony tak od dziecka, sam również z tłumem parafian wykrzykuję "Bóg zapłać".
Muszę jednak powiedzieć, że nie robię tego bezmyślnie. W wielu przypadkach w tej formule dziękuję księdzu za jego słowo - głoszoną Nobrą Nowinę.
Są jednak też takie sytuacje, gdy "Bóg zapłać" znaczy dla mnie tyle: dobrze, żeś już skończył 😁😇🙏
Radosnej niedzieli życzę
