sobota, 17 stycznia 2026

Moja 100 letnia książeczka

Najstarsza książeczka, którą mam w mojej biblioteczce ma 100 lat.


Została wydana w Lipsku w roku 1926. Jest to kieszonkowy słownik francusko-polski i polsko-francuski.


 

Nie wiem w jakich okolicznościach, ale jeden z braci mojej Babci - wujek Paweł, podczas II wojny światowej trafił do Francji. Stamtąd po wojnie wracając do Polski, przywiózł ze sobą tenże słownik. Pewnie z niego korzystał gdzieś nad Tamizą, Loarą lub w innych miejscach.


Ponieważ moja Mama w liceum uczyła się języka francuskiego, jej ten słownik podarował.


Od mojej Mamy trafił do mnie. Niekoniecznie dlatego, że też w liceum uczyłem się francuskiego. 

No to mam okazję obchodzić 💯 urodziny moje najstarszej książki.


Vive le livre !


 



Etykiety

zdjęcia (2973) wiara (1239) podróże (1057) Pismo Św. (753) polityka (748) po ślonsku (454) rodzina (444) Kościół (432) Śląsk (431) historia (423) zabytki (408) humor (311) Halemba (310) człowiek (287) święci (247) muzyka (239) książka (235) praca (217) gospodarka (182) sprawy społeczne (181) Ruda Śląska (158) muzeum (137) ogród (114) Jan Paweł II (113) Grupa Poniedziałek (111) filozofia (106) miłosierdzie (105) środowisko (92) Covid19 (89) sport (87) dziennikarstwo (80) wojna (78) Papież Franciszek (73) film (71) biurokracja (58) Szafarz (47) dom (47) varia (39) teatr (37) św. Jacek (35) makro (7) Papież Leon (2)