Skończyłem czytać/słuchać Autobiografię Papieża Franciszka
![]() |
| Franciszek. Nadzieja, Autobiografia |
To chyba najtrudniejsza, miejscami nawet brutalna (w sensie brutalnego pokazywania rzeczywistości), czasem przygniatająca biografia, jakie w życiu czytałem.
I wbrew temu, zatytułowana Nadzieja.
Z ostatniej strony doskonale rozumiem i całkowicie podzielam poniższy pogląd:
![]() |
| Nie jest dobrze, kiedy ktoś twierdzi z całkowitą pewnością, że spotkał Pana Boga |
I również z ostatniej strony:
Idźcie naprzód z czułościa i odwagą...
Czułość i odwaga - zaskakujące zestawienie. Zestawienie generujące nadzieję.
Polecam lekturę!

