Wczoraj wieczorem, jako, że Najlepsza Żonka Świata kupiła mi i przyszykowała tatar, otworzyłem sobie do niego wino i rozkoszowałem się tymi dobrociami.
![]() |
| Końcówka uczty |
Pod koniec uczty pomyślałem sobie, że właśnie tak będzie wyglądało Niebo. Przez wieczność będziemy się delektowali najwspanialszymi rzeczami i nigdy się nie znudzi.
Wczoraj jeszcze nie wiedziałem, że zaczynam już przeżywać niedzielną Liturgię Słowa, gdzie prorok Izajasz mówi:
Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze
ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win,
z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win
Dobrej niedzieli!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz