Proponuję krótki fotoreportaż z przymrużeniem oka.
Nowoczesny Misjonarz jest dziś wyposażony w MP3.
Przy wykorzystaniu profesjonalnego sprzętu duet misjonarski jest lepszy niż muzycy w "Jaka to melodia?", gdzie wszyscy śpiewają z playbacku, a nasi Misjonarze - live i to na dwa głosy.
Inną domeną naszych Gości są zabawy z zapałkami, do których wciągają ministrantów.
Misjonarz jest tak zapracowany, że nawet gdy poczuje głód, nie odchodzi od ołtarza.
A nasz Jezusek w ołtarzu ma nową rolę - odgrywa teraz Mojżesza:
P.S. Wiem, że Misje Święte to poważna sprawa, ale odrobina humoru jeszcze chyba nikomu nie zaszkodziła.