niedziela, 9 sierpnia 2026

Bóg na wyciągnięcie ręki

Ładnie się wyraził dzisiejszy Kaznodzieja, że "Bóg jest na wyciągnięcie ręki". 

Mozaika z Magdalii w Ziemi Świętej 

Może i Go nie zauważamy, bo On jest jak "szmer łagodnego powiewu". Ale jest blisko - na wyciagnięcie ręki. 


Dobrej niedzieli życzę





sobota, 8 sierpnia 2026

Przemienienie w Sewilli

W czwartek było święto Przemienienia Pańskiego.

Wracam więc myślami do Sewilli i do Iglesia Colegial del Divino Salvador. Tam właśnie główny ołtarz jest poświęcony scenie, która miała miejsce na Górze Tabor, gdy Jezus przemienił się wobec Piotra, Jakuba i Jana oraz spotkał się z Mojżeszem i prorokiem Eliaszem.

Przemienienie Pańskie

Głos: "To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie. Jego słuchajcie"

Duch Święty dopełniający scenę na sklepieniu

Piękne miejsce:

Iglesia Colegial del Divino Salvador

Trójca Święta - piękno Boga, które i mnie przemienia.

 



czwartek, 6 sierpnia 2026

XV Dziyń Ślōnzoka

Wybrōł żech sie dziś na tref u nos we bibiotyce na Halymbie skuli Dnia Ślōnzoka.

Wpiōn żech sie w moja koszulka jedyny ôrder, jaki żech w życiu dostōł i żech poszoł.

7 lot tymu nazōd - Pszociel Ślonskij Godki

Niy byda sam tera wiela ôsprawiōł.  Pokoża ino fotka.

Nowe Pszociele Ślōnskij Godki Halina Brzozoń i Adrian Katroshi

Doś pedzieć, że na koniec żech kupiōł zaś dwie ksiōnżki po ślōnsku. Byda czytoł.




Ôstōńcie s Bogiym



środa, 5 sierpnia 2026

śp. Justyna

Dziś w naszej firmie bardzo smutny dzień - pogrzeb Justyny.


Odeszła nagle, zdecydowanie za szybko. 2 tygodnie temu jeszcze była w biurze.

Trudno cokolwiek napisać... 


Była niesamowicie dobrym człowiekiem.


A właściwie to był anioł, nie człowiek.


Ufam, że dobry Bóg przytulił ją już do swojego Serca. Jako anioł, dopiero w Niebie czuje się ona, jak u siebie.


A nam pozostał żal, że nie ma jej już z nami.


I wdzięczność, że mieliśmy szczęście przez ponad 25 lat nie tylko współpracować, ale po prostu razem iść przez ten kawał życia, jakim jest nasza praca. 



P.S. Szczere wyrazy współczucia dla rodziny i wszystkich jej bliskich




wtorek, 4 sierpnia 2026

Miałem 4 proboszczów

Dziś św. Jana Marii Vianneya - patrona proboszczów.

Jak się okazuje, miałem 4 proboszczów w parafiach, z którymi jestem związany (niekoniecznie w których mieszkałem).

Urodziłem się, gdy na Halembie proboszczem był jeszcze śp. Józef Garus. Jemu zawdzięczam, że mogłem zostać ochrzczony. A ochrzcił mnie śp. Alojzy Brzezina, który kilka tygodni później został naszym halembskim farorzem.

Gdy powstała parafia na Halembie II, na jej czele postawiono śp. Zygmunta Długajczyka. Od niego uczyłem się wiary, Kościoła i życia.

Gdy nagle umarł w roku 2006, jego posługę przejął obecny proboszcz Ryszard Kokoszka. Jemu zawdzięczam ponowne odkrycie i ukochanie Eucharystii - wszak to on zaproponował mi bycie Szafarzem.

Ks. Proboszcz Ryszard Kokoszka - Wigilia Paschalna 2026

Wszystkim moim proboszczom - dziękuję.

Zmarłych niech dobry Bóg przyjmie do siebie. A obecnemu św. Jan Vianney niech wyprasza u Najwyższego to, co najbardziej potrzebne 





poniedziałek, 3 sierpnia 2026

Chciałbym być...

Chciałbym być takim człowiekiem, jak (trochę przez przypadek) wyszło na poniższej fotografii w Dubrowniku:



Jezus eucharystyczny w centrum i miłosierny wyraźnie obecny. Ja lekko zauważalny...



niedziela, 2 sierpnia 2026

Za darmo woda i wino

Mówi dziś Prorok Izajasz:

Wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody, 
przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy! 
Kupujcie i spożywajcie, dalejże, kupujcie bez pieniędzy 
i bez płacenia za wino i mleko!
Iz 55,1

Pozwolę sobie dziś na wakacyjny komentarz nieco z przymrużeniem oka. 

Woda nie może być za darmo. Pracuję w branży wodnej. Wiem, ile kosztuje uzdatnienie wody, by była zdrowa do spożycia. Wiem, ile kosztuje wybudownanie i utrzymanie systemów wodociągowych, by każdy z nas miał wodę we własnym kranie. A do tego jeszcze dochodzi konieczność odprowadzania i oczyszczania ścieków, by nie zniszczyć środowiska naturalnego. To musi kosztować.

W Stacji Uzdatnia Wody w... Izraelu - rok 2015



I druga kwestia:

Kupujcie i spożywajcie (...) bez płacenia za wino

A Biskupi, jak co roku, zachęcają, by sierpień był miesiącem abstynencji. Nieźle!

Wino Izraelskie ze Wzgórz Golan




Jednak za proroka Izajasza, to były inne czasy 😁



Dobrej niedzieli!


czwartek, 30 lipca 2026

Do schronów!

To może krótkie podsumowanie:

Wojna za naszymi wschodnimi granicami zaczęła się 23 lutego 2022 roku. Czyli prawie 4,5 roku temu. Albo inaczej ponad 53 miesiące temu. Albo jeszcze inaczej 1617 dni temu.

W tym czasie Władze Polski przygotowały nas, swoich obywateli do obrony przed atakiem poprzez:

  • uchwalenie ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej, która weszła w życie od 1.01.2025 (3 lata od początku wojny)

Wyczytałem na stronach rządowych, iż jest przygotowana aplikacja: Gdzie się ukryć?

Sprawdziłem. Działa ona tak:



Ale proszę się nie martwić. Ja nie słyszałem, żeby gdzieś w mojej okolicy wybudowano jakiś schron albo przynajmniej wyremontowano ten pod podstawówką, do której chodziłem 45-50 lat temu, a który już wtedy do niczego się nie nadawał.



Dziś spadła, jakieś 60 km w głąb naszego kraju, rosyjska rakieta. Poderwano najnowocześniejsze myśliwce F35. Służby postawiono na nogi. 

Podobno zawyły syreny alarmowe (niektórzy mówią, że kilka minut po). System RCB nie zadziałał, bo raczej, jak widać, funkcjonuje tylko w wersji pogodowej, czyli gdy da się coś przewidzieć 24h wcześniej.
Tylko co z tego, że za oknem wyje ci syrena? Co z tego, gdyby nawet RCB podał komunikat? Jeśli i tak raczej nikt do dziś nie wie, co wtedy trzeba zrobić.



I tak się zastanawiam, czy czegoś nasze władze nie zaniedbały przez ostatnie 1617 dni?



Pokoju życzę!

wtorek, 28 lipca 2026

10 lat temu spotkałem Franciszka

Jak ten czas leci! 

To niemożliwe, że to już 10 lat temu, gdy papież Franciszek był w Polsce na Światowych Dniach Młodzieży. Ja jednak już wtedy do młodzieży się nie zaliczałem, więc zamiast do Krakowa, wybrałem się na Jasną Górę na Eucharystię dla dorosłych 😉 

28 lipca 2016 - Jasna Góra

To wydarzenie jakoś zostało w moim sercu. Pamiętam dokładnie papieskie słowa. Nie jestem pewien, czy tam w ogóle mieliśmy dostępne tłumaczenie homilii. Być może przeczytałem tłumaczenie treści na polski po powrocie do domu. Jednak zostało we mnie to, że Franciszek mówił z delikatnością, z jakimś ciepłem, co włoskie wyrażenia i ich melodyjność jeszcze jakoś podkreślały.     

Homilia papież Franciszka

Pamietam, że mówił, iż Bóg nas zbawia, stając się małym, bliskim i bardzo konkretnym. To było dla mnie, jak odkrycie. To był jeden z tych momentów na drodze mojej wiary, gdy znów doświadczyłem przygody nawrócenia. 

Jasna Góra z Papieżem

Dobrze, że byłeś z nami papieżu Franciszku. Dobrze, że ja mogłem tam być.

Módl się za nami w Niebie




poniedziałek, 27 lipca 2026

Poległ na Płycie Czerniakowskiej

Rezerwując dziś rano dowolny hotel w Warszawie, nie miałem świadomości, że będę mieszkał blisko miejsca, gdzie poległ we wrześniu 1944 roku mój wujek - Antoś, brat Babci.

Niewiele o nim wiem, ale fakt, że zginął na Płycie Czerniakowskiej, gdy wraz z żołnierzami 3 Dywizji Piechoty 1 Armii Wojska Polskiego przeprawiał się przez Wisłę, by wesprzeć Powstańców Warszawskich, jest mi znany.

Dziś w tym miejscu znajduje się pamiątkowa płyta.

Płyta Czerniakowska

Może to i lepiej, że treść tablicy jest nieczytelna na zdjęciu, gdyż zawiera kłamliwą propagandę czasów jeszcze stalinowskich. Aż dziw, że nikt tego do dziś nie zmienił. Wszak to uwłacza godności poległych tu polskich żołnierzy.

Gdzieś tam zza Wisły nie mogli bezczynnie patrzeć, jak Warszawa się wykrwawia.

Wisła

Nic na to już teraz nie poradzimy. Chociaż mogłem się za Wujka pomodlić w pobliskim kościele, gdzie do dziś o bohaterach Warszawy się pamięta.

Kościół Matki Bożej Częstochowskiej na czerniakowskim Powiślu


Boże przyjmij tego żołnierza do Królestwa Niebieskiego




Pozdrowienia z Warszawy 






1 milion na moim blogu

Tu na dole po prawej stronie jest taki licznik, który nazwałem "Lista obecności".

Tej nocy ktoś tu na moim blogu zameldował się z numerem 1 000 000 (słownie: jeden milion).

Tak się bawię AI


Wszystkim, którzy tu od ponad 14 lat zaglądają - serdecznie dziękuję.

Jeśli byłem komuś inspiracją, dałem do myślenia, podzieliłem się jakimś dobrem - to bardzo się cieszę.

Jeśli kogoś uraziłem lub zdenerwowałem - przepraszam.


Każdego z Was - Drodzy Czytelnicy ogarniam dobrą myślą i modlitwą.


I jeszcze raz - WIELKIE DZIĘKI !!!




niedziela, 26 lipca 2026

Koncert Promenadowy na Halembie

Chyba jeszcze czegoś takiego na Halembie nie było.


Właśnie wróciłem z Koncertu Promenadowego, choć u nas promenady nie ma 😁

Grała Orkiestra Kopalni Halemba. Ładnie grała. Nawet jak czasem trochę zafałszowali, to i tak ma to swój urok. Urok orkietry dętej.


Ludzi może i nie było zbyt wielu, bo wydarzenie nie zostało specjalnie rozreklamowane. Choć kto usłyszał muzykę z okolicznych bloków, to dochodził w trakcie koncertu.


Spotkałem kilku znajomych, a przede wszystkim własną Wnuczkę.



Ale nam się to dziś na Halembie udało!






Św. Anna z Sewilli i ze Śląska

Z racji Góry św. Anny, czyli popularnego Annabergu, a także z uwagi na kościół na Nikiszu, św. Anna jest jakoś nam Ślązakom szczególnie bliska.

Bywa ona jednak bliska również narodom dość odległym, a jednak też bliskim przez kulturę judeo-chrześcijańską Europy.

Na drugim brzegu rzeki Guadalquivir w Sewilli, w dzielnicy Triana znajduje się kościół pod wezwaniem św. Anny. Ufundował go król Alfons X Mądry (w. XIII) po tym, jak za wstawiennictwem świętej Anny cudownie odzyskał zdrowie oka.

Św. Anna, św. Maryja i Jezus w ołtarzu głównym 

Na naszym Annabergu powyższa trójka prezentuje się nieco inaczej:

Annaberg

Zaś na Nikiszu tak:

Nikisz


Każda jest piękna. Bo Babcie mają swój urok.



Dobrej niedzieli







sobota, 25 lipca 2026

Moje auta

Dziś św. Krzysztofa, więc tak sobie myślę o moich autach.

Prawo jazdy zrobiłem później niż koledzy z klasy, dopiero w roku 1992, bo w domu rodzinnym nie mieliśmy ani auta, ani pieniędzy, by mieć na nie jakieś widoki.

Gdy sam zacząłem pracować, w roku 1995, kupiłem pierwszego używanego Malucha.


Niezmiennie twierdzę, że to był moment przełomowy. Nawet jeśli dziś jeżdżę dość luksusowym SUV-em, nigdy nie doświadczyłem aż takiej różnicy cywilizacyjnej, przesiadając się z autobusu komunikacji miejskiej do własnego FIAT-a 126p.

Już rok później skorzystałem z okazji i na dogodnych warunkach kupiłem ledwie dwuletnie Cinquecento. To, to już było nowoczesne auto.

W roku 1999 poszedłem na całość. Kupiłem (oczywiście na kredyt, jak wszystkie potem auta) nowiutkie, prosto z salonu Daewoo Matiz.

Daewoo Matiz

Gdy okazało się, że młodszy z naszych synów już na tyle podrósł, że pod jego nogami nie mieściła się torba, trzeba było rozejrzeć się za czymś większym. I tak w roku 2006 kupiłem używany Renault Megane Combi. Teraz nasza rodzinka mieściła się już wraz z bagażami bez kłopotu i zawsze zostawało jeszcze miejsce.

Dobrze jeździło mi się Renault. Dlatego w roku 2010 kupiłem nowy Renault Megane Grandtour. Na drugi dzień po odebraniu go z salonu pojechaliśmy na wczasy do Chorwacji.

Renault Megan Grandtour - w drodze na Chorwację w 2010

I ostatnie auto, które kupiłem, to Nissan Qashqai, którym wyjechałem z salonu w roku 2019.

Nissan Qashqai 

Nie wiem ile w tym czasie zrobiłem w sumie kilometrów. Ale nie jeżdżę mało, choć nie jestem zawodowym kierowcą. W ostanim roku licznik przeskoczył o ok. 25 tys. km. Szacuję, że od czasu Malucha przejechałem ok. 0,75 mln km.


Święty Krzysztofie - prowadź  




czwartek, 23 lipca 2026

Dzień włóczykija

Podobno dziś dzień włóczykija.

Ja tam specjalnie siebie za włóczykija nie mam, ale generalnie lubię podróżować.

Aplikacja, w której między innymi archiwizuję swoje zdjęcia, codziennie pokazuje mi, gdzie byłem w tym dniu w poprzednich latach. No to 23. lipca sprawa wyglądała tak:

2025 - Teneryfa

2024 nad Kłodnicą w Halembie

2022 - też wędrówka (po zaświatach)

2020 Bydgoszcz

2017 - Chania na Krecie

2016 - Halemba

2014 - Płock

2013 - Piza

A dziś nigdzie nie idę, bo pogoda, jak w przysłowiu:

"W lipcu, jak w garcu, co przeplata trochę zimy, trochę lata" 🤣🤣🤣




środa, 22 lipca 2026

Być świadkiem Zmartwychwstania

Dziś Święto Marii Magdaleny.

Galeria Drezno



To ona pierwsza spotkała Zmartwychwstałego. Ona pierwsza "Poszła (...) oznajmiając uczniom: <<Widziałam Pana i to mi powiedział>>"


To jest albo powinna być, najważniejsza rzecz w naszym chrześcijaństwie: Być świadkem Zmartwychwstania.


Gdyby mnie ktoś zapytał, co jest naważniejsze w moim chrześcijaństwie, powiedziałbym, że wiara w Zmartwychwstanie, wiara w Jezusa Zmartwychwstałego.



Święta Mario Magdaleno - ucz mnie być świadkiem Zmartwychwstania





niedziela, 19 lipca 2026

Bez konieczności komentarza

Czasem próbuję tu sobie słowa Biblii jakoś tłumaczyć, zrozumieć, odnieść do współczesności.

Czasem zaś wystarczy je przytoczyć i po prostu się nimi zachwycić, chłonąć je i przebywać z nimi - bez konieczności komentarza. Tak jest dziś:


Potęgą władasz, a sądzisz łagodnie
 
i rządzisz nami z wielką oględnością, 

bo do Ciebie należy moc, gdy zechcesz


Bóg jest dobry


Dobrej niedzieli




czwartek, 16 lipca 2026

Zdrowie duszy i ciała

Dziś wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, czyli Matki Bożej Szkaplerznej.

Noszę szkaplerz od jakichś 35 lat. A właśnie w tym tygodniu zdarzyło mi się, że musiałem go zdjąć.

Mój szkaplerz

Zamieniłem medalik na inny atrybut.

Mój wenflon

Nie, nie mam żadnego problemu. Szkaplerz to nie talizman, żebym nie mógł go zdejmować i musiałbym się czegokolwiek obawiać.

Nie, nie mam żadnego problemu. Badanie to nie wyrok, żebym nie chciał go wykonać i musiałbym się czegokolwiek obawiać.


Dobrze jest dbać o zdrowie duszy i ciała





środa, 15 lipca 2026

Ślōnsko fana

Skuli tego, że 15 lipca 1920 II Rzeczpospolito dała Ślōnskowi autonōmia, dzisiej świyntujymy Dziyń Ślōnskij Fany.

Kaj jõ s tōm naszōm fanōm już niy bōł?

Rzym 2025

Kreta 2024

Szwajcaria 2019

Autonōmia zabrōł nōm Hitler. Po wojnie jego zdanie w tyj sprawie potwierdziyli kōmunisty z PRL-u. A jak prziszła III RP, nigdy Warszawa już niy cofła się do prawa, kere totalitarno władza zlikwidowała.

Toż autonomie niy mōmy. 

Ale fana nōm ôstała.


Ôstōńcie z Bogiym!




wtorek, 14 lipca 2026

Etykiety

zdjęcia (3109) wiara (1303) podróże (1130) Pismo Św. (782) polityka (766) po ślonsku (461) historia (458) zabytki (456) rodzina (454) Kościół (451) Śląsk (451) humor (326) Halemba (322) człowiek (301) święci (269) muzyka (246) książka (243) praca (220) gospodarka (184) sprawy społeczne (181) muzeum (159) Ruda Śląska (158) Jan Paweł II (118) ogród (118) miłosierdzie (112) Grupa Poniedziałek (111) filozofia (107) środowisko (95) sport (92) Covid19 (89) wojna (89) dziennikarstwo (82) Papież Franciszek (75) film (75) biurokracja (58) Szafarz (50) dom (49) teatr (39) varia (39) św. Jacek (36) Papież Leon (10) makro (7)