W przepięknym kościele w Otmuchowie, jak nigdzie, znajdują się aż trzy oryginalne obrazy "śląskiego Rembrandta" - Michaela Willmanna, dla tegoż kościoła namalowane.
Miałem dziś po niedzielnej Mszy Św. okazję je podziwiać.
W ołtarzu głównym znajduje się "Święty Mikołaj błogosławiący rozbitków” z roku 1695.
W bocznej kaplicy można znaleźć drugiego z patronów kościoła: Zaśnięcie św. Franciszka Ksawerego.
A w przeciwległej kaplicy podziwiałem Ścięcie św. Jana Chrzciciela.
Dziś właśnie, jak się okazało, Ksiądz Proboszcz zaingurował obchody 325-lecia konsekracji kościoła, która miała miejsce w roku 1701, po raptem kilku latach budowy tej monumentalnej świątyni.
![]() |
| Kościół św. Mikołaja i św. Franciszka Ksawerego |
Pięknie góruje ona nad miasteczkiem.
A gdy wejść do środka, można się zachwycać do woli, nie tylko obrazami Willmanna.
![]() |
| Nawa główna |
Pozdrowienia z Otmuchowa





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz