Strony

▼

środa, 23 września 2026

Na walizkach

No i faktycznie również my doczekaliśmy naszych wakacji.

Po różnych opóźnieniach, szczęśliwie około północy dotarliśmy do naszego hotelu na wyspie Kos.

Miły Pan w recepcji poinformował nas jednak, że jest jakiś problem techniczny z naszym pokojem i na pierwszą noc da nam inny. Po śniadaniu mamy się zgłosić.

Oczywiście, jak przypuszczałem, bo kto rozwiązuje problemy pomiędzy środkiem nocy a śniadaniem, nowego pokoju dalej nie ma. Ale w tej sytuacji nie bardzo ma sens się rozpakowywać.

No to tak siedzimy na walizkach.

Na walizkach

Ale i tak jest pięknie i dużo cieplej niż na Halembie. Choć bez upałów.

Widok z okna z pokoju tymczasowego

Pozdrawiamy z Kos



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz