Strony

sobota, 28 lutego 2026

Sezon rowerowy - po rekordzie

Sezon rowerowy uważam za otwarty. 

Dziś pierwsze 10 km wokół kopalni

A jeszcze się tu nie chwaliłem, że zeszły rok 2025 zamknąłem rekordem wszechczasów (a przynajmniej, gdy dane są rejestrowane, bo w dzieciństwie być może przejeżdżałem więcej). 


1220 km to dla mnie bardzo dużo.


A wracając do dzisiejszego dnia, to muszę powiedzieć, że nawet podjazdy poszły nadzwyczaj gładko. Widać, zimowe kręcenie na rowerku stacjonarnym przyniosło efekt.



Zdrowia życzę




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz