Strony

sobota, 17 stycznia 2026

Moja 100 letnia książeczka

Najstarsza książeczka, którą mam w mojej biblioteczce ma 100 lat.


Została wydana w Lipsku w roku 1926. Jest to kieszonkowy słownik francusko-polski i polsko-francuski.


 

Nie wiem w jakich okolicznościach, ale jeden z braci mojej Babci - wujek Paweł, podczas II wojny światowej trafił do Francji. Stamtąd po wojnie wracając do Polski, przywiózł ze sobą tenże słownik. Pewnie z niego korzystał gdzieś nad Tamizą, Loarą lub w innych miejscach.


Ponieważ moja Mama w liceum uczyła się języka francuskiego, jej ten słownik podarował.


Od mojej Mamy trafił do mnie. Niekoniecznie dlatego, że też w liceum uczyłem się francuskiego. 

No to mam okazję obchodzić 💯 urodziny moje najstarszej książki.


Vive le livre !


 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz