Strony

czwartek, 8 stycznia 2026

Dowcip służbowy

Wracając dziś z kolegą delegacji, przypomniał mi się stary wic (tak się u nas nazywało  dowcipy).

To poprzedni korek, ale dziś też 45 min żeśmy musieli postać na A2


Ksiądz pyta dzieci na religii, bo przecież to stosowny temat na taki przedmiot:

- Jak chcielibyście umrzeć?

Jasiu głosi się najbardziej:

- Ja chciałbym umrzeć, jak mój dziadek: podczas snu, w spokoju odszedł na tamten świat.

- A jak nie chcielibyście umrzeć?

- Jak ciotka z wujkiem, którzy byli pasażerami dziadka

🤣🤣🤣


P.S. Wróciliśmy szczęśliwie do domów




2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki. Od dziecka mi się myli, bo miałem wójka Juzia i nigdy nie wiedziałem w którym jakie u/ó

      Usuń